Cześć Piękne!
Są kosmetyki, po które sięgamy z ciekawości, a potem… nie wyobrażamy sobie bez nich codziennej pielęgnacji. Tak właśnie było u mnie z biosiarczkowym mydłem mineralnym w płynie od Balneo Kosmetyki, które znalazłam w ostatnim boxie Pure Beauty Green Glow. Wcześniej wiele razy czytałam pozytywne opinie na jego temat, ale dopiero teraz przekonałam się, skąd tyle zachwytów. Dziś już wiem, że to jeden z tych produktów, które naprawdę warto poznać. I, jako że w boxie znalazła się miniatura, zapewne skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie. Też kochacie miniatury tak jak ja?
Biosiarczkowe mydło mineralne w płynie Balneo - co to za produkt?
To mydło mineralne Balneo Kosmetyki, które przeznaczone jest do codziennego oczyszczania skóry. Jego formuła bazuje na składnikach mineralnych, które pomagają dokładnie oczyścić skórę, jednocześnie nie powodując uczucia przesuszenia czy dyskomfortu. Zawiera ono aż 92% składników pochodzenia naturalnego. Bazę mydła stanowi wysoko zmineralizowana woda siarczkowa ze źródła "Malina" o dużej aktywności biologicznej związków siarki i jodu. Ponadto, formuła zawiera, m.in. oliwę z oliwek, olej macadamia, witaminę E, naturalną betainę i D- panthenol. Już sam skład jest bajecznie łagodny.
Dlaczego biosiarczkowe mydło mineralne w płynie tak mnie zachwyciło?
Największym zaskoczeniem okazała się dla mnie jego wydajność. W pudełku Pure Beauty znalazłam tylko miniaturę, a używam jej już dłuższy czas. Niewielka ilość produktu wystarcza, aby dokładnie umyć twarz. Mydło bardzo dobrze się pieni, łatwo spłukuje i pozostawia skórę czystą oraz odświeżoną.
Już od pierwszego użycia zwróciłam również uwagę na delikatny, świeży grejpfrutowy zapach mydła, który jest bardzo przyjemny, rześki.
Ogromnym plusem jest również to, że po umyciu nie odczuwam nieprzyjemnego ściągnięcia skóry. Wręcz przeciwnie, po myciu skóra pozostaje miękka, komfortowa i przyjemna w dotyku. Dla mnie to bardzo ważne, ponieważ nie przepadam za produktami, które pozostawiają uczucie przesuszenia. Staram się utrzymać ją w dobrej kondycji, ponieważ lubi się przesuszać, a z tym mydłem to pestka!
Czy warto kupić biosiarczkowe mydło mineralne w płynie od Balneo Kosmetyki?
Moim zdaniem zdecydowanie tak. To kosmetyk, który świetnie sprawdzi się podczas codziennej pielęgnacji. Łączy skuteczne oczyszczanie z delikatnością, jest bardzo wydajny i przyjemny w stosowaniu.
Cieszę się, że ta miniatura trafiła do pudełka Pure Beauty, bo dzięki temu miałam okazję go poznać. Czasami właśnie takie niepozorne produkty okazują się największym odkryciem całego boxa. To kosmetyk, który po prostu spełnia swoje zadanie: skutecznie oczyszcza, jest bardzo wydajny, nie wysusza skóry i pozostawia przyjemne uczucie świeżości. Chciałam też kupić kolejną miniaturę na wyjazd, ale z tego co widzę nie są one dostępne w regularnej sprzedaży? Jeśli spotkacie je gdzieś, to dajcie mi znać.
Jeśli szukacie dobrego produktu myjacego do codziennego stosowania, które będzie skuteczne, delikatne dla skóry i wystarczy na długo, biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Brak komentarzy