Kosmetyczna - recenzje kosmetyków, pielęgnacja twarzy i ciała

Strony

  • O mnie
  • Współpraca

8/26/2026

Smoothie Time - unboxing pudełka pure Beauty

Cześć Piękne!

Lato zamknięte w pudełku? Pure Beauty chyba właśnie znalazło na to przepis! Najnowsza edycja Smoothie Time już od pierwszego spojrzenia przyciąga uwagę iście owocową grafiką. Soczyste kolory, owoce, kwiaty i liście sprawiają, że pudełko wygląda jak wakacyjny koktajl pełen świeżości i dobrej energii. I przyznam, że już samo opakowanie wprawiło mnie w dobry nastrój. Ale oczywiście najważniejsze jest to, co znalazło się w środku. A tutaj Pure Beauty przygotowało prawdziwy miks pielęgnacyjnych niespodzianek. Są produkty do twarzy, ust, dezynfekcji, makijażu, a nawet coś, co można przygotować w szklance zamiast umieścić w kosmetyczce. Producent określa tę edycję jako koktajl pielęgnacyjnych inspiracji i wakacyjnej energii, a ja zdecydowanie czuję ten klimat. Smoothie Time zapowiada się więc naprawdę smakowicie. Teraz pora zajrzeć do środka i sprawdzić, jakie produkty skrywa ten kolorowy koktajl oraz które z nich mają szansę zostać moimi ulubieńcami. Zapraszam! 
Smoothie Time Pure Beauty - unboxing 


1. Rimmel Oh My Gloss! Slip Stick Pouting 200 41,99zł/3,4g
Pierwszym produktem, który od razu przyciągnął moją uwagę, jest Oh My Gloss! Slip Stick od Rimmel w odcieniu Pouting 200. Już sama nazwa sugeruje efekt soczystych, pełniejszych ust, a kremowa forma sztyftu ma zapowiadać bardzo przyjemną aplikację. Tak naprawdę ten kosmetyk to połączenie szminki, błyszczyka i olejku, a ja bardzo lubię takie kombinacje :) Jestem szczególnie ciekawa tego odcienia, ponieważ wygląda na taki, który może świetnie sprawdzić się zarówno na co dzień, jak i podczas letnich wyjść. To zdecydowanie jeden z tych produktów, które po rozpakowaniu boxa od razu chciałoby się otworzyć i zobaczyć kolor na żywo.

2. Biotanique maska kolagenowa Peony 13,79zł/1 szt.
Uwielbiam wszelkie maseczki w płachcie. Przyznaję, że to coś, co zawsze chętnie widzę w pudełkach Pure Beauty! Maska Biotanique Peony to kolagenowa maska, ostatnio bardzo modna ;) Po wakacjach moja skóra szczególnie potrzebuje nawilżenia, ukojenia i powrotu do regularnego maseczkowania, dlatego ten produkt zdecydowanie trafił na moją listę „do szybkiego otwarcia”. Skład maski jest naprawdę ciekawy, zawiera bowiem wodę z kwiatów piwonii, niacynamid oraz egzosomy. Jestem ciekawa, jak ta innowacyjna regenerująca maska sprawdzi się w moim przypadku.

3. Revers Cosmetics kojąco-nawilżający żel do twarzy i ciała 19,74zł/250ml
Revers Cosmetics przygotował dla nas kojąco-nawilżający żel 8w1 przeznaczony zarówno do twarzy, jak i ciała, więc mamy tutaj produkt o naprawdę szerokim zastosowaniu. Przy mojej suchej i naczynkowej skórze szczególnie zaciekawiło mnie właśnie określenie „kojąco-nawilżający”. Intrygujący wydaje gdzie także ekstrakt z arbuza w składzie - rzadko mam do czynienia z tym składnikiem w kosmetykach. Na pewno będę chciała przyjrzeć się temu kosmetykowi bliżej, bo to może być hit na letnie, ciepłe dni. Może wypróbuję go również na włosach. 


4. Ziaja Med kuracja peptydowa serum regenerujące do twarzy 23,98zł/50ml
Serum do twarzy zawsze się przyda, więc to kolejny interesujący kosmetyk w boxie. Kuracja peptydowa Ziaja Med została określona przez producenta jako serum regenerujące do twarzy. Lubię peptydy, bo stawiam na pielęgnację nastawioną na poprawę kondycji starzejącej się skóry. Patrząc na potrzeby mojej cery właśnie, jestem bardzo ciekawa tego produktu i jego miejsca w mojej codziennej rutynie. Na tę linię marki Ziaja zwróciłam uwagę już wcześniej, jest to nowość, więc super, że jeden jej produkt znalazł się w pudełku. 

5. Medisept spray do dezynfekcji rąk 10,99zł/50ml
Teraz czas na coś zdecydowanie bardziej praktycznego, czyli spray do dezynfekcji rąk Medisept, marki, która już nieraz gościła w boxach Pure Beauty. Może nie jest to najbardziej „instagramowy” produkt w pudełku, ale za to bardzo przydatny drobiazg, który warto mieć zawsze pod ręką, szczególnie podczas wakacyjnych wojaży. Niewielkie, 50-mililitrowe opakowanie idealnie pasuje do torebki czy kosmetyczki, dlatego widzę dla niego miejsce przede wszystkim podczas wyjazdów czy zakupów. 

6. Apis Natural Cosmetics My Pure Skin krem punktowy przeciw niedoskonałościom 31,05zł/10ml
Krem punktowy to jeden z tych kosmetyków, które zawsze dobrze mieć w swojej łazience, szczególnie kiedy skóra lubi czasem zaskoczyć "niespodzianką". Apis My Pure Skin jest przeznaczony właśnie do miejscowego stosowania, dlatego jestem ciekawa, jak sprawdzi się jako kosmetyk „SOS”. Podoba mi się jego niewielkie, 10-mililitrowe opakowanie i to w kształcie strzykawki - można je bez problemu mieć pod ręką. Formuła kremu zawiera niezastąpiony niacynamid, a także kwas salicylowy. Dodatkowo w składzie znalazły się olej ze słodkich migdałów, skwalan oraz ekstrakt z miodu, o działaniu nawilżającym. 

7. Dermedic krem dogłębnie nawilżający 53,60zł/50ml - w boxie 15ml
Ten produkt szczególnie mnie zaciekawił ze względu na moje potrzeby pielęgnacyjne. Jest to krem dogłębnie nawilżający Dermedic ma zapewniać intensywne nawilżenie, a właśnie tego moja sucha skóra po lecie będzie potrzebowała najbardziej. W pudełku znalazła się wersja 15 ml, więc jest to idealna okazja, żeby bliżej poznać produkt bez konieczności sięgania od razu po pełnowymiarowe opakowanie. Już sam opis sprawił, że z zainteresowaniem odkładam go na półkę „do przetestowania”.

8. Veoli Botanica Let's Glow rozświetlająco-nawilżający krem BB do skóry suchej i normalnej 119,99zł/30 ml
Prawdziwa perełka tej edycji to rozświetlająco-nawilżający krem BB do skóry suchej i normalnej Let's Glow od Veoli Botanica. Krem BB jest przeznaczony do skóry suchej i normalnej. Łączy właściwości pielęgnacyjne z delikatnym efektem makijażowym: ma nawilżać skórę, wyrównywać jej koloryt i nadawać cerze świeży, promienny wygląd. To propozycja dla osób, które zamiast mocnego krycia preferują lekkie, naturalne wykończenie i efekt zdrowo wyglądającej skóry. Można było również trafić na wariant do skóry mieszanej i tłustej, ale mnie bardziej cieszy wersja, którą ja mam. 


9. Bioliq intensywne serum pod oczy 55,20zł/20ml
Okolice oczu zdecydowanie zasługują na odrobinę dodatkowej uwagi, dlatego obecność intensywnego serum pod oczy Bioliq w pudełku bardzo mnie ucieszyła. Produkt ma 20 ml, więc jest to całkiem konkretna pojemność jak na kosmetyk do tej części twarzy. Już na etapie unboxingu zaciekawiła mnie sama forma "podania" - serum zostało bowiem wyposażone w metalowy aplikator z pięcioma chłodzącymi kuleczkami, który masuje okolice oczu i wzmacnia działanie serum. Kosmetyk ma wyraźnie wygładzać, nawilżać i uelastyczniać skórę już po pierwszym zastosowaniu, zmniejszając widoczność zmarszczek. Brzmi jak ideał do pielęgnacji oczu. 

10. Jacques Battini mgiełka do ciała 34,90zł/200ml White Musk
A teraz coś, co zdecydowanie kojarzy mi się z latem! Jacques Battini White Musk to mgiełka do ciała, czyli produkt idealny dla osób, które lubią otaczać się letnimi zapachami. Sama nazwa zapachu White Musk od razu wzbudziła moją ciekawość, lubię bowiem piżmowe zapachy. Tutaj producent obiecuje połączenie świeżości i subtelnej zmysłowości. Początkowe nuty pomarańczy i aldehydów przeplatają się z kwiatowymi akcentami róż, magnolii i jaśminu, nadając kompozycji delikatności i elegancji. Nuty drzewne dodają zaś ciepła i słodyczy. Coś mi się wydaje, że to połączenie stanie się hitem tego sezonu. 

11. Blistex Ultra Lip Balm Lip SPF50 16zł/4,25g
Balsam do ust z SPF50 od Blistex to bardzo praktyczny element letniej kosmetyczki. Usta również potrzebują ochrony przed słońcem, dlatego cieszę się, że w boxie znalazło się coś, o czym łatwo zapomnieć podczas wakacyjnej pielęgnacji. Małe opakowanie sprawia, że można mieć je zawsze przy sobie. Specjalna formuła z filtrami UVA/UVB pomaga chronić delikatną skórę ust przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, a składniki odżywcze sprawiają, że usta są miękkie i nawilżone. Dodatkowo, producent obiecuje, że krem nie będzie bielił. Zapowiada się naprawdę obiecująco.

12. Teekanne Cold Brew 10,99zł/1 opakowanie
Kosmetyczny box z małym dodatkiem do letniego relaksu? Teekanne Cold Brew Berry Mohito bardzo pasuje mi do całej idei boxa Smoothie Time! To herbata przygotowywana na zimno. Przyznam - jako fanka herbat, że jestem bardzo ciekawa tego sposobu przygotowywania herbaty i z chęcią sprawdzę ją podczas któregoś z letnich wieczorów. To taki drobny, ale bardzo przyjemny element całego pudełka. Mówiłam już, że bardzo lubię takie dodatki? 

13. Himalaya pasta do zębów Gum Expert Sparkly White 14,99zł/75 ml
Na koniec zostawiłam produkt, który nie jest tym najbardziej intrygującym, ale zdecydowanie należy do kategorii tych, które po prostu się przydają. Himalaya Gum Expert Sparkly White łączy pielęgnację dziąseł z obietnicą efektu rozjaśniającego. Jestem ciekawa przede wszystkim smaku i tego, jakie będzie moje pierwsze wrażenie po użyciu. Pasta do zębów w boxie to dla mnie całkiem praktyczny dodatek, w końcu codzienna pielęgnacja zaczyna się nie tylko od kremów i serum, a higiena jamy ustnej to podstawa zdrowia. 

14. W pudełku znalazła się również próbka balsamu do włosów Novex. 



Pudełko Pure Beauty „Smoothie Time” to kolorowa, pełna niespodzianek edycja, która idealnie wpisuje się w letni, soczysty klimat. W boxie znalazło się wiele ciekawych produktów, które z przyjemnością będę poznawać i testować. Jeśli jesteście ciekawi jakie kosmetyki z pudełka okażą się moimi ulubionymi. koniecznie zajrzyjcie do kolejnych wpisów. Już nie mogę się doczekać aż użyję maski kolagenowej Biotanique, kremu BB Veoli Botanica, a także serum peptydowego Ziaja. 

A Wam co najbardziej się spodobało w tym pudełku? 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 8/26/2026 0
Podziel się!
Labels:
Pure Beauty, Pure Beauty box
Starsze posty

8/23/2026

💙Moja przygoda z produktami Farmapol – test z Ambasadorką Kosmetyczną 💙

Cześć Piękne!

Dzięki portalowi Ambasadorka Kosmetyczna miałam okazję przetestować aż sześć produktów Farmapol. W zestawie znalazły się kosmetyki Farmapol odpowiadające na różne potrzeby skóry oraz niezastąpiona pomadka ochronna do ust Tisane. Każdy produkt jest inny, dlatego testowanie całego zestawu było świetną okazją, aby bliżej poznać ofertę marki i sprawdzić, jak poszczególne kosmetyki sprawdzają się w codziennej pielęgnacji. Zerknij my teraz na poszczególne kosmetyki. 
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
Wszystkie kosmetyki Farnapol łączy jedno: opakowanie. Każdy z nich umieszczony został w metalowej tubce z plastikową nakrętką o pojemności 30g. Dodatkowo, producent opakował tubki w papierowe kartoniki, które zawierają mnóstwo istnych informacji na temat poszczególnych produktów. Warto również podkreślić, że są to polskie kosmetyki, a ja jestem fanką wszystkiego co rodzime.

🩷 Cremobaza 50%
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
To propozycja dla bardzo suchej, szorstkiej i wymagającej skóry. Krem ma bogatszą, bardziej natłuszczająco-złuszczającą formułę, dlatego świetnie sprawdza się na przesuszonych partiach ciała, takich jak dłonie, łokcie czy pięty. Krem na działanie rozmiękczające, pomaga w walce z odciskami czy modzelami. Po zastosowaniu skóra jest miękka i wygładzona, wszelkie zgrubienia znikają. 

💧 Cremobaza 10%
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
Lżejsza wersja, która dobrze sprawdza się w codziennej pielęgnacji suchej skóry, już od 3 roku zycia. Zawiera w swojej formule 10% mocznika. Krem przyjemnie nawilża i wygładza, pozostawiając skórę bardziej miękką i komfortową. Kosmetyk szybko się wchłania i przynosi ukojenie przesuszonej skórze. 

🤍 Colostrobaza
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
Ten produkt szczególnie zainteresował mnie ze względu na zawartość colostrum. Do tej pory widziałam jedynie suplementy z tym składnikiem, więc krem zwrócił moją uwagę. Krem dobrze sprawdza się w pielęgnacji suchej, podrażnionej i wymagającej skóry, zapewniając jej przyjemne otulenie i komfort. Po zastosowaniu skóra jest miękka, wygładzona i zadbana. Dodatkowo, ma redukować zmarszczki. Zachwyciła mnie jego bogatsza konsystencja, która świetnie się wchłania i od razu odżywia cerę. 

✨ Niacynobaza
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
Niacynamid to składnik, który bardzo lubię w pielęgnacji, dlatego z przyjemnością przetestowałam również ten krem. Produkt dobrze wpisuje się w codzienną pielęgnację skóry, której zależy na wsparciu bariery ochronnej i poprawie jej wyglądu. Po aplikacji zauważalne jest rozświetlenie cery. Jego formuła jest lekką, bardzo szybko się wchłania. 

💛 Retinobaza
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
To krem z witaminą A, przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej, szorstkiej i wymagającej regeneracji. Przy regularnym stosowaniu pomaga zadbać o gładkość i poprawić wygląd skóry. Krem na także regulować wydzielanie sebum i wspierać redukcję zmian trądzikowych. Nie zalecany w ciąży i przy karmieniu piersią. 

🥭 Tisane Pomadka Miód Mango
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
Na koniec został mały niezbędnik do pielęgnacji ust! Pomadka łączy przyjemny, owocowy aromat mango z pielęgnującymi właściwościami miodu. Świetnie sprawdza się, kiedy usta potrzebują ochrony przed przesuszeniem, a jej zapach sprawia, że aż chce się po nią sięgać ponownie. Idealny wybór na letnie dni!

Moje podsumowanie 
Colostrobaza, niacynobaza, cremobaza, retinobaza Farmapol
Testowanie tych sześciu produktów Farmapol było dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Zestaw jest różnorodny i pozwala zadbać zarówno o przesuszoną skórę ciała, jej codzienną pielęgnację, jak i skórę twarzy, w tym delikatną skórę ust. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. 

Dziękuję portalowi Ambasadorka Kosmetyczna za możliwość udziału w projekcie i poznania produktów Farmapol. 

A Wy znacie już produkty Farmapol? Który z całej szóstki najbardziej Was zainteresował?


Więcej »
on 8/23/2026 1
Podziel się!
Starsze posty

8/08/2026

Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire

Cześć Piękne!

Są takie kosmetyki, które pojawiają się w naszej łazience raz, a potem zostają na lata. Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire zdecydowanie należy do tej kategorii. Znam je od lat i mimo że na rynku pojawia się mnóstwo nowości, chętnie do niego wracam. 

Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Pierwsze, co można pomyśleć, patrząc na opakowanie serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire to: „Przecież to maleństwo!”. I rzeczywiście. Serum ma niewielką pojemność, ale jest bardzo wydajne. W przypadku tego produktu rozmiar zdecydowanie nie idzie w parze z możliwościami. Wystarczy niewielka ilość nałożona na długość (od uszu w dół) i końcówki, dlatego jedna buteleczka może towarzyszyć włosom naprawdę długo.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Formuła serum opiera się na olejku arganowym, witaminie E i ceramidach, czyli składnikach, które świetnie wpisują się w potrzeby suchych, zniszczonych i wymagających włosów. Olejek arganowy pomaga wygładzić pasma i nadać im połysk, witamina E wspiera ich ochronę, a ceramidy pomagają zadbać o kondycję włosów i ich gładkość.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Dla mnie największym plusem jest jednak to, że serum nie przetłuszcza włosów. Przy olejkowych produktach zawsze istnieje ryzyko, że zamiast efektu „wow” otrzymamy efekt odwrotny. Tutaj tego problemu nie zauważam - po aplikacji włosy są wygładzone, bardziej miękkie i błyszczące, ale nadal wyglądają świeżo.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
W tym roku bez większego zastanowienia zabrałam serum ze sobą na wakacje. Słońce, wiatr, słona woda i częste mycie włosów to zestaw, który potrafi mocno odbić się na ich wyglądzie. Dlatego po plażowaniu i myciu włosów chętnie sięgam po kilka kropli serum, szczególnie na końcówki.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
To właśnie na wakacjach najbardziej doceniam jego niewielkie opakowanie. Serum zajmuje naprawdę mało miejsca w kosmetyczce, a jednocześnie spełnia swoją funkcję wtedy, kiedy włosy potrzebują dodatkowego wygładzenia i ochrony.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Nie zawsze największe odkrycia kosmetyczne to najnowsze produkty z pięknymi etykietami. Czasami największą wartość mają te, które znamy i po prostu wiemy, że możemy na nich polegać. Serum 3w1 Bioelixire jest właśnie takim kosmetykiem. Małe, wydajne, lekkie i skuteczne w codziennej pielęgnacji. A skoro po tylu latach nadal chętnie wkładam je do wakacyjnej kosmetyczki, chyba nie potrzebuję lepszej rekomendacji. Dziękuję Pure Beauty za ten kosmetyk w ostatnim boxie! 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 8/08/2026 0
Podziel się!
Labels:
Bioelixire, serum do włosów
Starsze posty

8/08/2026

Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella

Cześć Piękne!

Wakacje nad morzem to dla skóry nie lada wyzwanie. Towarzyszą nam słońce, wiatr, słona woda i wysokie temperatury, które potrafią sprawić, że po całym dniu skóra woła o porządną dawkę ukojenia. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy w ostatnim boxie Pure Beauty znalazłam chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella. Właśnie jestem nad Bałtykiem i spakowałam ten balsam do swojej kosmetyczki. Muszę przyznać, że podczas tego pobytu szybko stał się jednym z tych produktów, o których przypominamy sobie po całym dniu spędzonym na plaży - przydał mi się już pierwszego dnia!
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Najciekawszym walorem tego chłodzącego balsamu po opalaniu Dermedic Sunbrella jest dla mnie oczywiście jego intrygujący efekt chłodzenia. Odpowiada za niego kompleks ColdSystem Molecule, zawierający m.in. Questice® Liquid oraz aminokwasy: alaninę, prolinę i serynę. W połączeniu z wodą termalną i olejem migdałowym formuła pomaga chłodzić, nawilżać i wygładzać skórę. I faktycznie! Po całym dniu spędzonym na plaży, moje plecy były wręcz czerwone. Myślę, że za słabo reaplikowałam krem z filtrem i skończyłam z piekącymi plecami. Na szczęście miałam ze sobą balsam Dermedic. 
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Po dniu na plaży aplikacja balsamu była kojąca kołderka.dla skóry. Zamiast uczucia suchości i napięcia pojawiało się przyjemne ukojenie. Formuła kosmetyku zawiera również alantoinę, glicerynę i sok z aloesu, które wspierają nawilżenie, łagodzenie podrażnień i regenerację naskórka.
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Balsam ma przyjemną, łatwą do rozprowadzenia formułę. Co ważne,  szczególnie latem, szybko się wchłania, ponieważ jest bardzo lekki, więc nie trzeba długo czekać przed założeniem piżamy czy wakacyjnej sukienki. W zasadzie wchłania się od razu. 
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella

Zapach balsamu jest świeży i przyjemny, idealnie pasujący do kosmetyku używanego po całym dniu na słońcu. Nie jest dla mnie przytłaczający, a sam balsam daje bardzo przyjemne wrażenie świeżości. Z czymś też mi się on kojarzy! Nie wiem czy inne kosmetyki marki Dermedic pachną podobnie, ale bardzo przypadł mi do gustu ten zapach. 200 ml to według mnie również bardzo praktyczna pojemność, wręcz wystarczająca, żeby zabrać kosmetyk na wakacyjny wyjazd, ale jednocześnie wygodna do codziennego stosowania w domu. Opakowanie jest proste i funkcjonalne, dokładnie takie, jakiego oczekuję od kosmetyku, który ma przede wszystkim dobrze służyć. Tuba z miękkiego plastiku łatwo się otwiera i zamyka. 
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Po tegorocznym pobycie nad morzem mogę powiedzieć jedno: dobry balsam po opalaniu naprawdę warto mieć pod ręką. Chłodzący balsam do ciała Dermedic SUNBRELLA przyjemnie chłodzi, nawilża i pomaga przywrócić skórze komfort po ekspozycji na słońce. Dla mnie sprawdził się szczególnie wieczorem, kiedy po całym dniu plażowania skóra najbardziej potrzebowała troski.

Super, że Pure Beauty ma zawsze dla nas kosmetyki przydatne i dostosowane do aktualnej pory roku. 

Jestem ciekawa czy używacie  balsamów po opalaniu? 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 8/08/2026 1
Podziel się!
Starsze posty

7/25/2026

Pudełko Rose Stories od Pure Beauty - unboxing

Cześć Piękne!

Witam się z Wami z urlopu! Już bardzo potrzebowałam przerwy od pracy. Teraz mogę skupić się na tym co lubię najbardziej, czyli na testowaniu nowości kosmetycznych. A tak się składa, że mam ich sporo ponieważ niedawno trafił w moje ręce najnowszy box Pure Beauty Rose Stories. Czy jesteście ciekawe co skryło się w jego wnętrzu? Jeśli tak, zapraszam Was na unboxing! 



1. Jacques Battini Seapearl Body Spray 44,90zł/150ml
Pierwszym produktem, który od razu przyciągnął moją uwagę, był Seapearl Body Spray od Jacques Battini. Latem bardzo lubię sięgać po mgiełki do ciała. Mogę aplikować je nawet kilka razy dziennie, ciesząc się uczuciem odświeżenia i zapachem. Wydaje mi się, że Seapearl świetnie sprawdzi się, gdy chcemy podkreślić letnią opaleniznę, ponieważ zawiera błyszczące drobinki, które nadają skórze perłowy blask. Intrygujące jest połączenie nut zapachowych w tym produkcie i już nie mogę się doczekać aż go użyję. Mamy tutaj, mi.in. mandarynkę, czarną porzeczkę, liście rabarbaru, bergamotkę, różę, magnolię, liście paczuli, a także piżmo, toffee, wanilię, fasolę tonkę czy bursztyn. Ten kwiatowo-owocowy zapach wydaje się więc naprawdę wielowymiarowy. Będę sprawdzać jak się spisuje :) 


2. Ziaja mleczko pod prysznic Satin Glow 20,90zł/390ml
Mleczko pod prysznic Satin Glow od marki Ziaja zapowiada się naprawdę obiecująco. Miałam okazję poznać już inne kosmetyki należące do tej linii i ich zapach jest po prostu boski! Kobiecy i uzależniający! W przypadku tego mleczka producent obiecuje kremową konsystencję i pielęgnujące składniki. Lubię kosmetyki, które pozostawiają skórę miękką, gładką i komfortowo nawilżoną jeszcze przed nałożeniem balsamu (bo tego nigdy nie chce mi się robić...). Mleczko zawiera również rozświetlające drobiny miki, które dodają skórze blasku. Myślę, że w połączeniu z musem do ciała z tej samej linii, który jeszcze mam w domu, wieczorny prysznic będzie jak prawdziwe pachnące spa! 


3. Dermedic Sunbrella chłodzący balsam po opalaniu 52zł/200ml
Latem ochrona przeciwsłoneczna jest dla mnie absolutną podstawą, ale równie ważna jest pielęgnacja skóry po ekspozycji na słońce. Dlatego bardzo ucieszył mnie chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella, który znalazłam w pudełku. Moja skóra z natury jest sucha i dość wrażliwa, dlatego po całym dniu spędzonym na słońcu potrzebuje intensywnego nawilżenia oraz ukojenia. Chłodzący efekt to dodatkowy atut, szczególnie podczas upałów. Tego typu kosmetyki pomagają przywrócić skórze komfort, zmniejszyć uczucie rozgrzania i zadbać o jej odpowiednią regenerację. Rok temu również sięgnęłam po taki kosmetyk na wakacjach i uważam, że to przyjemny dodatek do urlopu na plaży. 


4. Bioelixire serum z olejkiem arganowym do włosów 5,79zł/20ml
Są kosmetyki, do których po prostu się wraca, a dla mnie właśnie takim produktem jest serum z olejkiem arganowym Bioelixire. To prawdziwy klasyk, który jest znany od lat i nie bez powodu cieszy się tak dobrą opinią. Sama zużyłam już kilkanaście opakowań i zawsze chętnie do niego wracam. Serum świetnie wygładza włosy, pomaga okiełznać puszenie i zabezpiecza końcówki przed przesuszeniem oraz uszkodzeniami. Wystarczy dosłownie odrobina, aby włosy stały się bardziej miękkie, lśniące i wyglądały zdrowiej, bez efektu obciążenia. Co przy cienkich włosach na niemalże znaczenie! Jeśli jeszcze go nie znacie, zdecydowanie warto dać mu szansę. 


5. Dermedic lekki krem ochronny Age Defense SPF50+ 48zł/40 ml - w boxie 3 miniaturki o pojemności 2,5ml
Ochrona przeciwsłoneczna to dla mnie najważniejszy krok porannej pielęgnacji i to niezależnie od pory roku. Dlatego bardzo ucieszyła mnie obecność miniaturek lekkiego kremu ochronnego Dermedic Age Defense SPF 50+, bo to świetna okazja, aby przetestować kosmetyk przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Mam suchą skórę, dlatego od kremu z filtrem oczekuję nie tylko wysokiej ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB, ale także komfortu noszenia. Nie lubię ciężkich, tłustych filtrów, które bielą skórę, długo się wchłaniają i nie współgrają z makijażem. Lekka formuła Dermedic zapowiada się bardzo obiecująco, liczę na to, że zapewni skuteczną ochronę przed fotostarzeniem, a jednocześnie będzie przyjemny w codziennym stosowaniu. Trzy miniaturki to również idealne rozwiązanie, aby wstępnie zapoznać się z kosmetykiem. Jestem bardzo ciekawa, czy stanie się kolejnym filtrem, który na stałe zagości w mojej porannej pielęgnacji. 

6. PB Nails lakier hybrydowy 36,99zł/8ml
Lato kojarzy się z kolorowymi paznokciami. Nie mogło w pudełku braknąć więc czegoś do paznokci. Tym razem trafił do nas jeden z lakierów hybrydowych PB Nails. Choć na co dzień rzadko wykonuję manicure hybrydowy, od czasu do czasu lubię postawić na trwałą stylizację, szczególnie przed wyjazdami czy ważniejszymi okazjami. W boxie umieszczono różne kolory, mnie trafił się ładny róż. Jako, że nie znam tej marki, jest to świetna okazja, aby poznać nową markę i przekonać się, jak lakier sprawdza się podczas aplikacji oraz noszenia. 

Z kodem PURE15 otrzymasz -15% na produkty PB Nails. Kod ważny do 31.07.2026.


7. Sylveco brzozowy płyn micelarny 29,99zł/400ml
Wśród nowości, które znalazły się w boxie otrzymaliśmy brzozowy płyn
micelarny Sylveco. Lubię sięgać po łagodne kosmetyki do oczyszczania, dlatego jestem ciekawa, czym wyróżni się ta nowa propozycja. Już na pierwszy rzut oka skład zapowiada się bardzo dobrze. Jego formuła zawiera ekstrakt z liści brzozy, aloes, pantenol, alantoinę i proteiny owsa, które sugerują, że będzie to produkt nastawiony nie tylko na skuteczny demakijaż, ale również na ukojenie i pielęgnację skóry. Sama wciąż sięgam po płyny micelarne, więc liczę na to, że poradzi sobie z dokładnym usuwaniem makijażu i codziennych zanieczyszczeń, a jednocześnie nie będzie pozostawiał nieprzyjemnego uczucia lepkości czy ściągnięcia. Mam też nadzieję, że okaże się delikatny dla okolic oczu i nie będzie ich podrażniał. Markę Sylveco znam i cenię od lat, więc cieszy mnie ta nowość. 


8. Veoli Botanica Time to Bronze bronzer w kremie z witaminą C i roślinnym kolagenem 89,99zł/10ml
Kolejnym intrygującym kosmetykiem, który wzbudził moją ciekawość, jest produkt do makijażu od Veoli Botanica, czyli kremowy bronzer wzbogacony Time to Bronze o witaminę C i roślinny kolagen. Lubię kosmetyki, które łączą makijaż z pielęgnacją, dlatego ta formuła od razu przykuła moją uwagę. Producent obiecuje naturalny efekt skóry muśniętej słońcem, łatwe blendowanie oraz pielęgnujące działanie składników aktywnych. Przed pierwszym użyciem mam wobec niego spore oczekiwania. Liczę na to, że kremowa konsystencja będzie dobrze stapiała się ze skórą, nie tworząc plam ani smug, a efekt będzie można łatwo stopniować w zależności od potrzeby..Jestem też ciekawa, jak sprawdzi się jego trwałość w ciągu dnia i czy rzeczywiście połączy właściwości makijażowe z komfortem pielęgnacji. Jeśli spełni te obietnice, ma szansę stać się jednym z moich ulubionych produktów do codziennego makijażu.


9. Golden Rose Plumped Lips Lip Pumping Gloss błyszczyk optycznie powiększają czy usta 21,90zł/4,7g
Jeśli lubicie efekt pełniejszych ust, ale bez zabiegów medycyny estetycznej, Golden Rose Plumped Lips Lip Pumping Gloss może Was zainteresować. To błyszczyk, który ma optycznie powiększać usta, nadając im efekt większej objętości i pięknego, lustrzanego połysku. Błyszczyki przeżywają swój renesans, więc myślę, że otworzę go i sprawdzę jak lśni na ustach. 

10. Venita Trendy maskara do włosów, brwi i rzęs 3w1 17,99zł/13g
Maskara do włosów, brwi i rzęs Venita Trendy 3w1 to jeden z tych kosmetyków, który od razu zachęca do kreatywnej zabawy kolorem. To wielofunkcyjna produkt, dzięki któremu w prosty sposób można odmienić swój look, bez trwałych zmian. Bardzo lubię takie produkty, bo pozwalają szybko dodać stylizacji charakteru i odrobinę szaleństwa. To świetna propozycja zarówno na co dzień dla osób lubiących subtelne akcenty, jak i na festiwale, imprezy czy sesje zdjęciowe, kiedy można puścić wodze fantazji. Cieszę się, że znalazłam ją w boxie, ponieważ sama pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi, a jest całkiem fajna (już jej użyłam). Zapowiada się na kosmetyk, który pozwala eksperymentować z makijażem i fryzurą, a jednocześnie pozwala łatwo wrócić do naturalnego wyglądu.


11. Biotanique Dermoskin Expert Micro Purifying łagodny żel do mycia twarzy 23,49zł/200ml
Oczyszczanie to dla mnie najważniejszy etap pielęgnacji, dlatego zawsze szukam produktów, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia, ale jednocześnie nie naruszają naturalnej bariery skóry. Biotanique Dermoskin Expert Micro Purifying zapowiada się właśnie jako taki kosmetyk - delikatny, ale skuteczny. Preferuję żele, które po umyciu pozostawiają uczucie świeżości i czystości, bez nieprzyjemnego ściągnięcia. To szczególnie ważne przy mojej cerze naczynkowej, która potrzebuje dokładnego oczyszczania, ale jednocześnie łatwo reaguje na zbyt agresywne formuły. Mam nadzieję, że ten żel pomoże utrzymać skórę w równowadze. Cieszę się, że trafił do boxa, bo chętnie przekonam się, czy połączy skuteczność oczyszczania z delikatnością, której oczekuję od dobrego żelu do mycia twarzy.


12. Novex Brazlian Keratin maska do włosów 32,90zł/400ml - w boxie saszetka o pojemności 10g
Moje włosy uwielbiają kosmetyki z keratyną, dlatego bardzo ucieszyłam się na widok maski do włosów Novex Brazilian Keratin w boxie. A już od dawna chciałam poznać tę markę. 
Maska stworzona z myślą o włosach suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku, które potrzebują intensywnej regeneracji. Liczę na to, że pomoże wygładzić włosy, ograniczyć puszenie i sprawi, że będą bardziej miękkie oraz łatwiejsze do ułożenia. Keratyna to składnik, po który chętnie sięgam, ponieważ często pozostawia włosy bardziej zdyscyplinowane i pełne zdrowego połysku. W boxie znalazła się saszetka, więc będzie to świetna okazja, aby sprawdzić, jak maska sprawdzi się na moich włosach przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Jeśli efekt będzie tak dobry, jak zapowiada producent, niewykluczone, że sięgnę po większą wersję.



Tak prezentuje się cała zawartość tego wypełnionego po brzegi pudełka Rose Stories od Pure Beauty. I jestem nim zachwycona! Toż to prawdziwy letni zestaw. Odrobina kolorówka, pielęgnacja przydatna w czasie lata. Chyba wszystko tu wykorzystam, nawet maskarę w fioletowym kolorze :) Myślę, że to jedno z lepszych pudełek w ostatnim czasie. 

A Wam jak się podoba zawartość tego pudełka?

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 7/25/2026 1
Podziel się!
Labels:
Pure Beauty, Pure Beauty box
Starsze posty

7/11/2026

Perfumetka Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow

Cześć Piękne!

Nowe zapachy w mojej kosmetyczce są zawsze mile widziane! Kosmetyków do makijażu czy pielęgnacji miałam już dużo, ale perfum nigdy dość! Tak właśnie też było z perfumetką marki Revers Sweet Whisper, którą znalazłam w boxie Pure Beauty Green Glow - od razu ją otworzyłam! Nie znałam wcześniej tego zapachu, dlatego tym bardziej byłam ciekawa, co kryje niewielki flakon o pojemności 33 ml. Dziś już wiem, że to jeden z tych zapachów, które potrafią pozytywnie zaskoczyć.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Już pierwsze psiknięcie perfumami Sweet Whisper od Revers sprawia, że wyczuwalna jest zielona mandarynka, która dodaje kompozycji świeżości i lekkości. Towarzyszy jej subtelnie pikantny kwiat imbiru, dzięki któremu zapach nabiera charakteru i nie jest oczywisty. Po chwili pojawiają się nuty serca, czyli wodny jaśmin oraz wanilia. To właśnie ten duet najbardziej mnie zaintrygował. Wanilia nie jest ciężka ani przesadnie słodka, a wodny akcent sprawia, że całość pozostaje świeża i bardzo kobieca.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Na skórze najdłużej pozostają ciepłe nuty drewna kaszmirowego i sandałowego, które pięknie otulają i nadają kompozycji elegancji.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Ogromnym plusem jest kompaktowe opakowanie 33 ml. Bez problemu mieści się w torebce czy kosmetyczce, dlatego można mieć ulubiony zapach zawsze przy sobie. To świetne rozwiązanie dla osób, które lubią odświeżyć zapach w ciągu dnia lub często podróżują.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak harmonijnie rozwija się ten zapach. Jest kobiecy, elegancki i subtelny, ale jednocześnie ma w sobie coś, co przyciąga uwagę. Nie dominuje otoczenia, a pozostawia delikatny, przyjemny ślad na skórze.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Cieszę się, że trafiłam na niego właśnie dzięki boxowi Pure Beauty, bo prawdopodobnie sama nie zwróciłabym na niego uwagi. To kolejny dowód na to, że w takich pudełkach można odkryć prawdziwe perełki.

Jeśli lubicie kwiatowo-orientalne perfumy z nutą świeżości, Revers Sweet Whisper zdecydowanie zasługuje na uwagę. To zapach, który sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i podczas wyjątkowych okazji. Dla mnie okazał się jednym z najmilszych odkryć tej edycji Pure Beauty i z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Jestem również bardzo ciekawa jak pachną inne perfumetki marki Revers!

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 
Więcej »
on 7/11/2026 1
Podziel się!
Labels:
perfumy, Pure Beauty, Pure Beauty box, Revers
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Convertiser

O mnie

O mnie
Jestem Joanna. Mam 32 lata i dwójkę dzieci. Kosmetyki to moja odskocznia - uwielbiam poznawać nowe produkty. Zostań ze mną na dłużej, a nie będziesz się nudzić ♥️

Jestem tutaj

Popularne posty

  • Olejowanie cienkich włosów
    Cześć! Choć nie jestem włosomaniaczką z krwi i kości, to posty dotyczące pielęgnacji włosów na moim blogu cieszą się sporą popularności...
  • Zadbane usta za 10 zł
    Nie od dziś wiadomo, że jestem fanką różnorodnych produktów do ust. Przygotowałam sobie listę tych, które według mnie zasługują na najwięks...
  • Strony, gdzie można testować produkty za darmo
    Cześć! Do wpisu na ten temat podchodziłam już kilka razy, ale jakoś nigdy nie znalazłam czasu, aby go dokończyć. Ostatnio jednak zgłosi...

Archiwum

WYSZUKAJ

Ceneo

Ceneo.pl

Marki

AA Allerco Alterra Anwen Avon Balea Bandi Banfi Basiclab Batiste Bell Bielenda Bielenda Professional Bioderma Biolaven Bioliq Bourjois Carmex Carolina Herrera Catrice Cosnature D'Alchemy Dermedic Dermena Dove Ecocera Emolium Eveline Flos-lek Frudia Garnier Golden Rose Holika Holika Kobo L'Oreal Le Petit Marseillais Lily Lolo Lirene Marion Maybelline Mini-u Miodowa Mydlarnia Miya Mizon Mohani Nacomi Nashi Natura Siberica Neutrogena Nivea Nuxe Oillan Organic Shop Orphica Palmolive Perfecta Pharmaceris Polny Warkocz Pure Beauty Rimmel Sally Hansen Seboradin Skin79 Sylveco Synchroline The Body Shop The Ordinary Tisane Tołpa Vianek Vichy Yankee Candle Yves Rocher Ziaja laq zielko

Obserwatorzy

Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Kosmetyczna - recenzje kosmetyków, pielęgnacja twarzy i ciała. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.