Kosmetyczna - recenzje kosmetyków, pielęgnacja twarzy i ciała

Strony

  • O mnie
  • Współpraca

8/08/2026

Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire

Cześć Piękne!

Są takie kosmetyki, które pojawiają się w naszej łazience raz, a potem zostają na lata. Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire zdecydowanie należy do tej kategorii. Znam je od lat i mimo że na rynku pojawia się mnóstwo nowości, chętnie do niego wracam. 

Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Pierwsze, co można pomyśleć, patrząc na opakowanie serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire to: „Przecież to maleństwo!”. I rzeczywiście. Serum ma niewielką pojemność, ale jest bardzo wydajne. W przypadku tego produktu rozmiar zdecydowanie nie idzie w parze z możliwościami. Wystarczy niewielka ilość nałożona na długość (od uszu w dół) i końcówki, dlatego jedna buteleczka może towarzyszyć włosom naprawdę długo.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Formuła serum opiera się na olejku arganowym, witaminie E i ceramidach, czyli składnikach, które świetnie wpisują się w potrzeby suchych, zniszczonych i wymagających włosów. Olejek arganowy pomaga wygładzić pasma i nadać im połysk, witamina E wspiera ich ochronę, a ceramidy pomagają zadbać o kondycję włosów i ich gładkość.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Dla mnie największym plusem jest jednak to, że serum nie przetłuszcza włosów. Przy olejkowych produktach zawsze istnieje ryzyko, że zamiast efektu „wow” otrzymamy efekt odwrotny. Tutaj tego problemu nie zauważam - po aplikacji włosy są wygładzone, bardziej miękkie i błyszczące, ale nadal wyglądają świeżo.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
W tym roku bez większego zastanowienia zabrałam serum ze sobą na wakacje. Słońce, wiatr, słona woda i częste mycie włosów to zestaw, który potrafi mocno odbić się na ich wyglądzie. Dlatego po plażowaniu i myciu włosów chętnie sięgam po kilka kropli serum, szczególnie na końcówki.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
To właśnie na wakacjach najbardziej doceniam jego niewielkie opakowanie. Serum zajmuje naprawdę mało miejsca w kosmetyczce, a jednocześnie spełnia swoją funkcję wtedy, kiedy włosy potrzebują dodatkowego wygładzenia i ochrony.
Serum do włosów z olejkiem arganowym, witaminą E i ceramidami 3w1 Bioelixire
Nie zawsze największe odkrycia kosmetyczne to najnowsze produkty z pięknymi etykietami. Czasami największą wartość mają te, które znamy i po prostu wiemy, że możemy na nich polegać. Serum 3w1 Bioelixire jest właśnie takim kosmetykiem. Małe, wydajne, lekkie i skuteczne w codziennej pielęgnacji. A skoro po tylu latach nadal chętnie wkładam je do wakacyjnej kosmetyczki, chyba nie potrzebuję lepszej rekomendacji. Dziękuję Pure Beauty za ten kosmetyk w ostatnim boxie! 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 8/08/2026 0
Podziel się!
Labels:
Bioelixire, serum do włosów
Starsze posty

8/08/2026

Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella

Cześć Piękne!

Wakacje nad morzem to dla skóry nie lada wyzwanie. Towarzyszą nam słońce, wiatr, słona woda i wysokie temperatury, które potrafią sprawić, że po całym dniu skóra woła o porządną dawkę ukojenia. Bardzo się więc ucieszyłam, gdy w ostatnim boxie Pure Beauty znalazłam chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella. Właśnie jestem nad Bałtykiem i spakowałam ten balsam do swojej kosmetyczki. Muszę przyznać, że podczas tego pobytu szybko stał się jednym z tych produktów, o których przypominamy sobie po całym dniu spędzonym na plaży - przydał mi się już pierwszego dnia!
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Najciekawszym walorem tego chłodzącego balsamu po opalaniu Dermedic Sunbrella jest dla mnie oczywiście jego intrygujący efekt chłodzenia. Odpowiada za niego kompleks ColdSystem Molecule, zawierający m.in. Questice® Liquid oraz aminokwasy: alaninę, prolinę i serynę. W połączeniu z wodą termalną i olejem migdałowym formuła pomaga chłodzić, nawilżać i wygładzać skórę. I faktycznie! Po całym dniu spędzonym na plaży, moje plecy były wręcz czerwone. Myślę, że za słabo reaplikowałam krem z filtrem i skończyłam z piekącymi plecami. Na szczęście miałam ze sobą balsam Dermedic. 
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Po dniu na plaży aplikacja balsamu była kojąca kołderka.dla skóry. Zamiast uczucia suchości i napięcia pojawiało się przyjemne ukojenie. Formuła kosmetyku zawiera również alantoinę, glicerynę i sok z aloesu, które wspierają nawilżenie, łagodzenie podrażnień i regenerację naskórka.
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Balsam ma przyjemną, łatwą do rozprowadzenia formułę. Co ważne,  szczególnie latem, szybko się wchłania, ponieważ jest bardzo lekki, więc nie trzeba długo czekać przed założeniem piżamy czy wakacyjnej sukienki. W zasadzie wchłania się od razu. 
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella

Zapach balsamu jest świeży i przyjemny, idealnie pasujący do kosmetyku używanego po całym dniu na słońcu. Nie jest dla mnie przytłaczający, a sam balsam daje bardzo przyjemne wrażenie świeżości. Z czymś też mi się on kojarzy! Nie wiem czy inne kosmetyki marki Dermedic pachną podobnie, ale bardzo przypadł mi do gustu ten zapach. 200 ml to według mnie również bardzo praktyczna pojemność, wręcz wystarczająca, żeby zabrać kosmetyk na wakacyjny wyjazd, ale jednocześnie wygodna do codziennego stosowania w domu. Opakowanie jest proste i funkcjonalne, dokładnie takie, jakiego oczekuję od kosmetyku, który ma przede wszystkim dobrze służyć. Tuba z miękkiego plastiku łatwo się otwiera i zamyka. 
Chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella
Po tegorocznym pobycie nad morzem mogę powiedzieć jedno: dobry balsam po opalaniu naprawdę warto mieć pod ręką. Chłodzący balsam do ciała Dermedic SUNBRELLA przyjemnie chłodzi, nawilża i pomaga przywrócić skórze komfort po ekspozycji na słońce. Dla mnie sprawdził się szczególnie wieczorem, kiedy po całym dniu plażowania skóra najbardziej potrzebowała troski.

Super, że Pure Beauty ma zawsze dla nas kosmetyki przydatne i dostosowane do aktualnej pory roku. 

Jestem ciekawa czy używacie  balsamów po opalaniu? 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 8/08/2026 1
Podziel się!
Starsze posty

7/25/2026

Pudełko Rose Stories od Pure Beauty - unboxing

Cześć Piękne!

Witam się z Wami z urlopu! Już bardzo potrzebowałam przerwy od pracy. Teraz mogę skupić się na tym co lubię najbardziej, czyli na testowaniu nowości kosmetycznych. A tak się składa, że mam ich sporo ponieważ niedawno trafił w moje ręce najnowszy box Pure Beauty Rose Stories. Czy jesteście ciekawe co skryło się w jego wnętrzu? Jeśli tak, zapraszam Was na unboxing! 



1. Jacques Battini Seapearl Body Spray 44,90zł/150ml
Pierwszym produktem, który od razu przyciągnął moją uwagę, był Seapearl Body Spray od Jacques Battini. Latem bardzo lubię sięgać po mgiełki do ciała. Mogę aplikować je nawet kilka razy dziennie, ciesząc się uczuciem odświeżenia i zapachem. Wydaje mi się, że Seapearl świetnie sprawdzi się, gdy chcemy podkreślić letnią opaleniznę, ponieważ zawiera błyszczące drobinki, które nadają skórze perłowy blask. Intrygujące jest połączenie nut zapachowych w tym produkcie i już nie mogę się doczekać aż go użyję. Mamy tutaj, mi.in. mandarynkę, czarną porzeczkę, liście rabarbaru, bergamotkę, różę, magnolię, liście paczuli, a także piżmo, toffee, wanilię, fasolę tonkę czy bursztyn. Ten kwiatowo-owocowy zapach wydaje się więc naprawdę wielowymiarowy. Będę sprawdzać jak się spisuje :) 


2. Ziaja mleczko pod prysznic Satin Glow 20,90zł/390ml
Mleczko pod prysznic Satin Glow od marki Ziaja zapowiada się naprawdę obiecująco. Miałam okazję poznać już inne kosmetyki należące do tej linii i ich zapach jest po prostu boski! Kobiecy i uzależniający! W przypadku tego mleczka producent obiecuje kremową konsystencję i pielęgnujące składniki. Lubię kosmetyki, które pozostawiają skórę miękką, gładką i komfortowo nawilżoną jeszcze przed nałożeniem balsamu (bo tego nigdy nie chce mi się robić...). Mleczko zawiera również rozświetlające drobiny miki, które dodają skórze blasku. Myślę, że w połączeniu z musem do ciała z tej samej linii, który jeszcze mam w domu, wieczorny prysznic będzie jak prawdziwe pachnące spa! 


3. Dermedic Sunbrella chłodzący balsam po opalaniu 52zł/200ml
Latem ochrona przeciwsłoneczna jest dla mnie absolutną podstawą, ale równie ważna jest pielęgnacja skóry po ekspozycji na słońce. Dlatego bardzo ucieszył mnie chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella, który znalazłam w pudełku. Moja skóra z natury jest sucha i dość wrażliwa, dlatego po całym dniu spędzonym na słońcu potrzebuje intensywnego nawilżenia oraz ukojenia. Chłodzący efekt to dodatkowy atut, szczególnie podczas upałów. Tego typu kosmetyki pomagają przywrócić skórze komfort, zmniejszyć uczucie rozgrzania i zadbać o jej odpowiednią regenerację. Rok temu również sięgnęłam po taki kosmetyk na wakacjach i uważam, że to przyjemny dodatek do urlopu na plaży. 


4. Bioelixire serum z olejkiem arganowym do włosów 5,79zł/20ml
Są kosmetyki, do których po prostu się wraca, a dla mnie właśnie takim produktem jest serum z olejkiem arganowym Bioelixire. To prawdziwy klasyk, który jest znany od lat i nie bez powodu cieszy się tak dobrą opinią. Sama zużyłam już kilkanaście opakowań i zawsze chętnie do niego wracam. Serum świetnie wygładza włosy, pomaga okiełznać puszenie i zabezpiecza końcówki przed przesuszeniem oraz uszkodzeniami. Wystarczy dosłownie odrobina, aby włosy stały się bardziej miękkie, lśniące i wyglądały zdrowiej, bez efektu obciążenia. Co przy cienkich włosach na niemalże znaczenie! Jeśli jeszcze go nie znacie, zdecydowanie warto dać mu szansę. 


5. Dermedic lekki krem ochronny Age Defense SPF50+ 48zł/40 ml - w boxie 3 miniaturki o pojemności 2,5ml
Ochrona przeciwsłoneczna to dla mnie najważniejszy krok porannej pielęgnacji i to niezależnie od pory roku. Dlatego bardzo ucieszyła mnie obecność miniaturek lekkiego kremu ochronnego Dermedic Age Defense SPF 50+, bo to świetna okazja, aby przetestować kosmetyk przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Mam suchą skórę, dlatego od kremu z filtrem oczekuję nie tylko wysokiej ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB, ale także komfortu noszenia. Nie lubię ciężkich, tłustych filtrów, które bielą skórę, długo się wchłaniają i nie współgrają z makijażem. Lekka formuła Dermedic zapowiada się bardzo obiecująco, liczę na to, że zapewni skuteczną ochronę przed fotostarzeniem, a jednocześnie będzie przyjemny w codziennym stosowaniu. Trzy miniaturki to również idealne rozwiązanie, aby wstępnie zapoznać się z kosmetykiem. Jestem bardzo ciekawa, czy stanie się kolejnym filtrem, który na stałe zagości w mojej porannej pielęgnacji. 

6. PB Nails lakier hybrydowy 36,99zł/8ml
Lato kojarzy się z kolorowymi paznokciami. Nie mogło w pudełku braknąć więc czegoś do paznokci. Tym razem trafił do nas jeden z lakierów hybrydowych PB Nails. Choć na co dzień rzadko wykonuję manicure hybrydowy, od czasu do czasu lubię postawić na trwałą stylizację, szczególnie przed wyjazdami czy ważniejszymi okazjami. W boxie umieszczono różne kolory, mnie trafił się ładny róż. Jako, że nie znam tej marki, jest to świetna okazja, aby poznać nową markę i przekonać się, jak lakier sprawdza się podczas aplikacji oraz noszenia. 

Z kodem PURE15 otrzymasz -15% na produkty PB Nails. Kod ważny do 31.07.2026.


7. Sylveco brzozowy płyn micelarny 29,99zł/400ml
Wśród nowości, które znalazły się w boxie otrzymaliśmy brzozowy płyn
micelarny Sylveco. Lubię sięgać po łagodne kosmetyki do oczyszczania, dlatego jestem ciekawa, czym wyróżni się ta nowa propozycja. Już na pierwszy rzut oka skład zapowiada się bardzo dobrze. Jego formuła zawiera ekstrakt z liści brzozy, aloes, pantenol, alantoinę i proteiny owsa, które sugerują, że będzie to produkt nastawiony nie tylko na skuteczny demakijaż, ale również na ukojenie i pielęgnację skóry. Sama wciąż sięgam po płyny micelarne, więc liczę na to, że poradzi sobie z dokładnym usuwaniem makijażu i codziennych zanieczyszczeń, a jednocześnie nie będzie pozostawiał nieprzyjemnego uczucia lepkości czy ściągnięcia. Mam też nadzieję, że okaże się delikatny dla okolic oczu i nie będzie ich podrażniał. Markę Sylveco znam i cenię od lat, więc cieszy mnie ta nowość. 


8. Veoli Botanica Time to Bronze bronzer w kremie z witaminą C i roślinnym kolagenem 89,99zł/10ml
Kolejnym intrygującym kosmetykiem, który wzbudził moją ciekawość, jest produkt do makijażu od Veoli Botanica, czyli kremowy bronzer wzbogacony Time to Bronze o witaminę C i roślinny kolagen. Lubię kosmetyki, które łączą makijaż z pielęgnacją, dlatego ta formuła od razu przykuła moją uwagę. Producent obiecuje naturalny efekt skóry muśniętej słońcem, łatwe blendowanie oraz pielęgnujące działanie składników aktywnych. Przed pierwszym użyciem mam wobec niego spore oczekiwania. Liczę na to, że kremowa konsystencja będzie dobrze stapiała się ze skórą, nie tworząc plam ani smug, a efekt będzie można łatwo stopniować w zależności od potrzeby..Jestem też ciekawa, jak sprawdzi się jego trwałość w ciągu dnia i czy rzeczywiście połączy właściwości makijażowe z komfortem pielęgnacji. Jeśli spełni te obietnice, ma szansę stać się jednym z moich ulubionych produktów do codziennego makijażu.


9. Golden Rose Plumped Lips Lip Pumping Gloss błyszczyk optycznie powiększają czy usta 21,90zł/4,7g
Jeśli lubicie efekt pełniejszych ust, ale bez zabiegów medycyny estetycznej, Golden Rose Plumped Lips Lip Pumping Gloss może Was zainteresować. To błyszczyk, który ma optycznie powiększać usta, nadając im efekt większej objętości i pięknego, lustrzanego połysku. Błyszczyki przeżywają swój renesans, więc myślę, że otworzę go i sprawdzę jak lśni na ustach. 

10. Venita Trendy maskara do włosów, brwi i rzęs 3w1 17,99zł/13g
Maskara do włosów, brwi i rzęs Venita Trendy 3w1 to jeden z tych kosmetyków, który od razu zachęca do kreatywnej zabawy kolorem. To wielofunkcyjna produkt, dzięki któremu w prosty sposób można odmienić swój look, bez trwałych zmian. Bardzo lubię takie produkty, bo pozwalają szybko dodać stylizacji charakteru i odrobinę szaleństwa. To świetna propozycja zarówno na co dzień dla osób lubiących subtelne akcenty, jak i na festiwale, imprezy czy sesje zdjęciowe, kiedy można puścić wodze fantazji. Cieszę się, że znalazłam ją w boxie, ponieważ sama pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi, a jest całkiem fajna (już jej użyłam). Zapowiada się na kosmetyk, który pozwala eksperymentować z makijażem i fryzurą, a jednocześnie pozwala łatwo wrócić do naturalnego wyglądu.


11. Biotanique Dermoskin Expert Micro Purifying łagodny żel do mycia twarzy 23,49zł/200ml
Oczyszczanie to dla mnie najważniejszy etap pielęgnacji, dlatego zawsze szukam produktów, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia, ale jednocześnie nie naruszają naturalnej bariery skóry. Biotanique Dermoskin Expert Micro Purifying zapowiada się właśnie jako taki kosmetyk - delikatny, ale skuteczny. Preferuję żele, które po umyciu pozostawiają uczucie świeżości i czystości, bez nieprzyjemnego ściągnięcia. To szczególnie ważne przy mojej cerze naczynkowej, która potrzebuje dokładnego oczyszczania, ale jednocześnie łatwo reaguje na zbyt agresywne formuły. Mam nadzieję, że ten żel pomoże utrzymać skórę w równowadze. Cieszę się, że trafił do boxa, bo chętnie przekonam się, czy połączy skuteczność oczyszczania z delikatnością, której oczekuję od dobrego żelu do mycia twarzy.


12. Novex Brazlian Keratin maska do włosów 32,90zł/400ml - w boxie saszetka o pojemności 10g
Moje włosy uwielbiają kosmetyki z keratyną, dlatego bardzo ucieszyłam się na widok maski do włosów Novex Brazilian Keratin w boxie. A już od dawna chciałam poznać tę markę. 
Maska stworzona z myślą o włosach suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku, które potrzebują intensywnej regeneracji. Liczę na to, że pomoże wygładzić włosy, ograniczyć puszenie i sprawi, że będą bardziej miękkie oraz łatwiejsze do ułożenia. Keratyna to składnik, po który chętnie sięgam, ponieważ często pozostawia włosy bardziej zdyscyplinowane i pełne zdrowego połysku. W boxie znalazła się saszetka, więc będzie to świetna okazja, aby sprawdzić, jak maska sprawdzi się na moich włosach przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Jeśli efekt będzie tak dobry, jak zapowiada producent, niewykluczone, że sięgnę po większą wersję.



Tak prezentuje się cała zawartość tego wypełnionego po brzegi pudełka Rose Stories od Pure Beauty. I jestem nim zachwycona! Toż to prawdziwy letni zestaw. Odrobina kolorówka, pielęgnacja przydatna w czasie lata. Chyba wszystko tu wykorzystam, nawet maskarę w fioletowym kolorze :) Myślę, że to jedno z lepszych pudełek w ostatnim czasie. 

A Wam jak się podoba zawartość tego pudełka?

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Więcej »
on 7/25/2026 1
Podziel się!
Labels:
Pure Beauty, Pure Beauty box
Starsze posty

7/11/2026

Perfumetka Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow

Cześć Piękne!

Nowe zapachy w mojej kosmetyczce są zawsze mile widziane! Kosmetyków do makijażu czy pielęgnacji miałam już dużo, ale perfum nigdy dość! Tak właśnie też było z perfumetką marki Revers Sweet Whisper, którą znalazłam w boxie Pure Beauty Green Glow - od razu ją otworzyłam! Nie znałam wcześniej tego zapachu, dlatego tym bardziej byłam ciekawa, co kryje niewielki flakon o pojemności 33 ml. Dziś już wiem, że to jeden z tych zapachów, które potrafią pozytywnie zaskoczyć.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Już pierwsze psiknięcie perfumami Sweet Whisper od Revers sprawia, że wyczuwalna jest zielona mandarynka, która dodaje kompozycji świeżości i lekkości. Towarzyszy jej subtelnie pikantny kwiat imbiru, dzięki któremu zapach nabiera charakteru i nie jest oczywisty. Po chwili pojawiają się nuty serca, czyli wodny jaśmin oraz wanilia. To właśnie ten duet najbardziej mnie zaintrygował. Wanilia nie jest ciężka ani przesadnie słodka, a wodny akcent sprawia, że całość pozostaje świeża i bardzo kobieca.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Na skórze najdłużej pozostają ciepłe nuty drewna kaszmirowego i sandałowego, które pięknie otulają i nadają kompozycji elegancji.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Ogromnym plusem jest kompaktowe opakowanie 33 ml. Bez problemu mieści się w torebce czy kosmetyczce, dlatego można mieć ulubiony zapach zawsze przy sobie. To świetne rozwiązanie dla osób, które lubią odświeżyć zapach w ciągu dnia lub często podróżują.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak harmonijnie rozwija się ten zapach. Jest kobiecy, elegancki i subtelny, ale jednocześnie ma w sobie coś, co przyciąga uwagę. Nie dominuje otoczenia, a pozostawia delikatny, przyjemny ślad na skórze.
Sweet Whisper Revers z boxa Pure Beauty Green Glow
Cieszę się, że trafiłam na niego właśnie dzięki boxowi Pure Beauty, bo prawdopodobnie sama nie zwróciłabym na niego uwagi. To kolejny dowód na to, że w takich pudełkach można odkryć prawdziwe perełki.

Jeśli lubicie kwiatowo-orientalne perfumy z nutą świeżości, Revers Sweet Whisper zdecydowanie zasługuje na uwagę. To zapach, który sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i podczas wyjątkowych okazji. Dla mnie okazał się jednym z najmilszych odkryć tej edycji Pure Beauty i z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Jestem również bardzo ciekawa jak pachną inne perfumetki marki Revers!

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 
Więcej »
on 7/11/2026 1
Podziel się!
Labels:
perfumy, Pure Beauty, Pure Beauty box, Revers
Starsze posty

7/10/2026

Biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki z pudełka Pure Beauty Green Glow

Cześć Piękne!


Są kosmetyki, po które sięgamy z ciekawości, a potem… nie wyobrażamy sobie bez nich codziennej pielęgnacji. Tak właśnie było u mnie z biosiarczkowym mydłem mineralnym w płynie od Balneo Kosmetyki, które znalazłam w ostatnim boxie Pure Beauty Green Glow. Wcześniej wiele razy czytałam pozytywne opinie na jego temat, ale dopiero teraz przekonałam się, skąd tyle zachwytów. Dziś już wiem, że to jeden z tych produktów, które naprawdę warto poznać. I, jako że w boxie znalazła się miniatura, zapewne skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie. Też kochacie miniatury tak jak ja? 
Biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki

Biosiarczkowe mydło mineralne w płynie Balneo - co to za produkt?

Biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki

To mydło mineralne Balneo Kosmetyki, które przeznaczone jest do codziennego oczyszczania skóry. Jego formuła bazuje na składnikach mineralnych, które pomagają dokładnie oczyścić skórę, jednocześnie nie powodując uczucia przesuszenia czy dyskomfortu. Zawiera ono aż 92% składników pochodzenia naturalnego. Bazę mydła stanowi wysoko zmineralizowana woda siarczkowa ze źródła "Malina" o dużej aktywności biologicznej związków siarki i jodu. Ponadto, formuła zawiera, m.in. oliwę z oliwek, olej macadamia, witaminę E, naturalną betainę i D- panthenol. Już sam skład jest bajecznie łagodny. 
 

Dlaczego biosiarczkowe mydło mineralne w płynie tak mnie zachwyciło?

Biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki
Największym zaskoczeniem okazała się dla mnie jego wydajność. W pudełku Pure Beauty znalazłam tylko miniaturę, a używam jej już dłuższy czas. Niewielka ilość produktu wystarcza, aby dokładnie umyć twarz. Mydło bardzo dobrze się pieni, łatwo spłukuje i pozostawia skórę czystą oraz odświeżoną.

Już od pierwszego użycia zwróciłam również uwagę na delikatny, świeży grejpfrutowy zapach mydła, który jest bardzo przyjemny, rześki.

Ogromnym plusem jest również to, że po umyciu nie odczuwam nieprzyjemnego ściągnięcia skóry. Wręcz przeciwnie, po myciu skóra pozostaje miękka, komfortowa i przyjemna w dotyku. Dla mnie to bardzo ważne, ponieważ nie przepadam za produktami, które pozostawiają uczucie przesuszenia. Staram się utrzymać ją w dobrej kondycji, ponieważ lubi się przesuszać, a z tym mydłem to pestka! 

Czy warto kupić biosiarczkowe mydło mineralne w płynie od Balneo Kosmetyki?

Biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki
Moim zdaniem zdecydowanie tak. To kosmetyk, który świetnie sprawdzi się podczas codziennej pielęgnacji. Łączy skuteczne oczyszczanie z delikatnością, jest bardzo wydajny i przyjemny w stosowaniu.

Cieszę się, że ta miniatura trafiła do pudełka Pure Beauty, bo dzięki temu miałam okazję go poznać. Czasami właśnie takie niepozorne produkty okazują się największym odkryciem całego boxa. To kosmetyk, który po prostu spełnia swoje zadanie: skutecznie oczyszcza, jest bardzo wydajny, nie wysusza skóry i pozostawia przyjemne uczucie świeżości. Chciałam też kupić kolejną miniaturę na wyjazd, ale z tego co widzę nie są one dostępne w regularnej sprzedaży? Jeśli spotkacie je gdzieś, to dajcie mi znać. 

Biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki

Jeśli szukacie dobrego produktu myjacego do codziennego stosowania, które będzie skuteczne, delikatne dla skóry i wystarczy na długo, biosiarczkowe mydło mineralne Balneo Kosmetyki zdecydowanie zasługuje na uwagę. 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 
Więcej »
on 7/10/2026 2
Podziel się!
Starsze posty

6/27/2026

Green Glow Pure Beauty unboxing

Cześć Piękne! 

Jak żyjecie w te upały? Lato to idealny moment, aby postawić na pielęgnację, która przywraca skórze świeżość, nawilżenie i naturalny blask. Właśnie dlatego najnowsza edycja boxów Pure Beauty Green Glow od pierwszej chwili skradła moje serce. Już sama szata graficzna pudełka przywołuje skojarzenia z naturą, harmonią i chwilą wytchnienia, której tak często potrzebujemy w codziennym biegu. Green Glow to box stworzony z myślą o kompleksowej pielęgnacji.  Znajdziemy w nim kosmetyki do twarzy, ciała i włosów, a także produkty do makijażu, które subtelnie podkreślają naturalne piękno. Jako miłośniczka świadomej pielęgnacji uwielbiam odkrywać nowości właśnie dzięki boxom Pure Beauty. Każda edycja to możliwość poznania ciekawych marek i produktów, które często na długo zostają ze mną. Jestem bardzo ciekawa, jakie kosmetyczne perełki kryją się tym razem w Green Glow, dlatego zapraszam Was do wspólnego odkrywania zawartości tego wyjątkowego pudełka!

Green Glow Pure Beauty opinia i unboxing 

1. Miss Sporty Studio Lash Mermaid Lashes – tusz do rzęs
Zacznijmy dziś od kosmetyku do makijażu. Miss Sporty Studio Lash Mermaid Lashes to tusz, który pozwala w prosty sposób podkreślić spojrzenie i dodać rzęsom spektakularnej objętości oraz długości. Jego szczoteczka ma precyzyjnie rozdzielać rzęsy, docierając nawet do tych najkrótszych, dzięki czemu ma dawać efekt wyrazisty, ale nadal naturalny. Na co dzień stawiam na lekki makijaż z mocniej podkreślonymi rzęsami, dlatego dobry tusz to dla mnie absolutna podstawa kosmetyczki. Lubię, gdy maskara nie skleja rzęs, nie osypuje się w ciągu dnia i utrzymuje efekt od rana do wieczora. Mermaid Lashes zapowiada się jako świetny "pomocnik" w uzyskaniu tego efektu. 

2. Bourjois Healthy Mix nawilżający podkład do twarzy 64,99 zł/30 ml
Uwielbiam podkłady, które nie tylko wyrównują koloryt skóry, ale również dbają o jej kondycję. Bourjois Healthy Mix to właśnie pokład stworzony z myślą o osobach, które marzą o świeżej, promiennej cerze i naturalnym efekcie zdrowego glow. Dzięki nawilżającej formule podkład komfortowo nosi się przez cały dzień, nie obciąża skóry i sprawia, że wygląda ona na wypoczętą oraz pełną blasku. Sama na co dzień wybieram lekkie, naturalne wykończenie, dlatego Healthy Mix od razu zwrócił moją uwagę. Mam cerę suchą i naczynkową, więc zależy mi na kosmetykach, które nie podkreślają suchych skórek i zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia. Liczę, że ten podkład świetnie mi się sprawdzi. To chyba jakaś nowa wersja znanego już od lat podkładu marki? 

3. Faceboom cień do powiek w sztyfcie Long Lasting Eyeshadow Stick 34,99zł/3,2g

Weźmy pod lupę ostatni już produkt z kategorii 'kolorówka', który znalazł się w pudełku Green Glow. Jest to cień do powiek w sztyfcie FaceBoom i przyznam, że od razu wzbudził on moje zainteresowanie. Taka forma aplikacji jest niezwykle wygodna, ponieważ wystarczy kilka ruchów, delikatne roztarcie palcem i makijaż oka jest gotowy dosłownie w minutę. Cienie w sztyfcie to świetne rozwiązanie na co dzień, zwłaszcza gdy rano liczy się każda chwila. Doceniam ich praktyczność, trwałość i możliwość stopniowania intensywności koloru. Można używać ich samodzielnie lub jako bazy pod inne cienie, tworząc zarówno delikatny dzienny makijaż, jak i bardziej wyrazisty look na wieczór. Faceboom ma fajne kosmetyki do makijażu, więc mam nadzieję, że tutaj też będę zadowolona. Mnie trafił się odcień 01 think pink. 

4. Puroo Clinic krem peptydowy na noc 44,99zł/50ml
Wieczorna pielęgnacja to mój ulubiony rytuał dnia, dlatego zawsze z dużym zainteresowaniem sięgam po kremy na noc. To właśnie podczas snu skóra intensywnie się regeneruje, dlatego warto dostarczyć jej składników aktywnych, które będą wspierać ten proces. Krem peptydowy na noc Puroo Clinic zapowiada się jako doskonały sprzymierzeniec w pielęgnacji skóry wymagającej nawilżenia, wygładzenia i ujędrnienia. Głównym składnikiem produktu jest Argireline peptide - wielofunkcyjny peptyd, który redukuje głębokość zmarszczek, powstałych przez skurcz mięśni mimicznych w ciągu dnia. Myślę, że moja cera tego potrzebuje. Nie miałam wcześniej okazji poznać tej marki, więc tym bardziej jestem ciekawa! 

5. Dermedic Hydrain żel-krem ultranawilżający 35 zł/50 ml - w boxie 15 ml
Jako posiadaczka suchej i wrażliwej cery wiem, że odpowiednie nawilżenie to podstawa pięknej i zdrowo wyglądającej skóry. Dlatego ultranawilżający żel-krem Dermedic Hydrain też wpadł mi w oko. Lubię kosmetyki o lekkich, żelowych konsystencjach, które szybko się wchłaniają, nie obciążają skóry i jednocześnie zapewniają jej długotrwały komfort. Ten krem wydaje się idealny szczególnie na cieplejsze dni, kiedy skóra potrzebuje intensywnego nawilżenia, ale nie przepada za ciężkimi formułami. Dermedic to marka, która od lat kojarzy mi się z dermokosmetykami przeznaczonymi do skóry wymagającej, dlatego z przyjemnością włączę ten żel-krem do swojej codziennej pielęgnacji. 

6. Balneo Kosmetyki biosiarczkowe mydło mineralne w płynie 42 zł/200ml - w boxie 50 ml
Ten produkt ucieszył mnie na maxa - sama już dawno chciałam go kupić! 
Chodzi o mineralne mydło w płynie Balneo Kosmetyki. Kosmetyki biosiarczkowe są cenione za swoje właściwości oczyszczające i pielęgnujące, dlatego z przyjemnością sprawdzę, jak produkt wypadnie w codziennej pielęgnacji. Opis tego produktu jest imponujący! Wygodna forma płynnego mydła, działanie łagodzące, nawilżające i regenerujące to jedne z wielu atutów tego produktu. Jestem ciekawa jego zapachu, konsystencji oraz tego, jak będzie pielęgnować skórę podczas mycia. To produkt, który z przyjemnością włączę do swojej codziennej rutyny i sprawdzę, czy stanie się stałym elementem mojej łazienki. Mniejszy fornal będzie idealny na wyjazdy. 

7. Revers Cosmetics perfumetka 12,27zł/33ml Sweet Whisper 
Perfumetki to kosmetyki, które zawsze znajdą miejsce w mojej torebce :) Są niewielkie, poręczne i wygodne. Prrfumetka Sweet Whisper od Revers Cosmetics od razu przyciągnęła moją uwagę swoją praktyczną formą i kobiecym charakterem. Bardzo lubię subtelne, otulające kompozycje zapachowe, które dodają pewności siebie, ale nie są przytłaczające. Perfumetka to świetne rozwiązanie zarówno na co dzień, jak i podczas podróży czy wakacyjnych wyjazdów, ponieważ bez problemu zmieści się w kosmetyczce lub torebce. Jestem ciekawa trwałości zapachu oraz tego, jak będzie rozwijał się na skórze w ciągu dnia. To kolejny produkt z boxa, który mocno mnie zainteresował. 

8. Regenerum regeneracyjne serum do stóp 24,50zł/125ml
Lato w pełni, więc czas najwyższy na pielęgnację stóp. W boxie znalazło się regeneracyjne serum do stóp marki Regenerum. To kosmetyk, który idealnie wpisuje się w letnią pielęgnację, kiedy stopy stają się bardziej wyeksponowane. Zawiera w swoim składzie mocznik, pantenol, masło shea, witaminę E i oleje naturalne. Ma szybko się wchłaniać, więc wydaje się naprawdę obiecujący. Dodatkowo zmiękcza, łagodzi podrażnienia i chroni przed pękaniem skóry. Ostatnio próbuję mocniej zregenerować swoje stopy, więc może się skuszę na to cudo :) I mamy kolejną rzecz na letnie spa. 

9. Bioelixire Dr.Plex saszetki regeneracyjne do włosów 5,99zł/10ml+30ml
Moje włosy są długie, dlatego regularna regeneracja to obowiązkowy element ich pielęgnacji. Bioelixire Dr. Plex w wygodnych saszetkach od razu zwrócił moją uwagę, ponieważ takie produkty świetnie sprawdzają się jako intensywna kuracja, gdy włosy potrzebują dodatkowego odżywienia i odbudowy. Lubię kosmetyki, które pomagają szybko przywrócić włosom miękkość, gładkość i zdrowy blask, zwłaszcza po częstym suszeniu, stylizacji czy letniej ekspozycji na słońce. Forma saszetki jest bardzo praktyczna. Nie zajmuje wiele miejsca, toteż idealnie sprawdzi się zarówno podczas wyjazdów, jak i wtedy, gdy chcemy przetestować produkt przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Jestem ciekawa, jak Dr. Plex poradzi sobie z regeneracją moich włosów.


10. Ajona Stomaticum koncentrat do zębów, dziąseł i języka 6,49zł/6ml
Piękny uśmiech zaczyna się od odpowiedniej higieny jamy ustnej, dlatego bardzo ucieszyła mnie obecność koncentratu Ajona Stomaticum w boxie. To produkt, który wyróżnia się skoncentrowaną formułą. Już niewielka ilość wystarczy, aby dokładnie oczyścić zęby, dziąsła i język, zapewniając uczucie świeżości na długi czas. Koncentrat Ajona Stomaticum działa wielokierunkowo: pomaga usuwać płytkę nazębną, wspiera pielęgnację dziąseł i odświeża oddech, dzięki czemu codzienna rutyna staje się jeszcze bardziej skuteczna. Dodatkowym atutem jest bardzo wydajna formuła koncentratu, dzięki której jedno maleńkie opakowanie wystarcza na długi czas. Jestem ciekawa charakterystycznego, ziołowo-miętowego smaku, o którym już wiele słyszałam. A Wy znacie już ten produkt? 


11. Attis żel pod prysznic Blackberry & Avocado 5,90zł/500ml
Żel pod prysznic Attis Blackberry & Avocado to produkt, który mnie zaskoczył - chyba nie słyszałam wcześniej o tej marce. Już samo połączenie soczystej jeżyny z kremowym awokado brzmi niezwykle intrygująco i zachęca do sięgnięcia po ten kosmetyk. Uwielbiam, gdy pielęgnacja ciała łączy skuteczne oczyszczanie z pięknym, otulającym zapachem, który pozostaje na skórze jeszcze przez jakiś czas po kąpieli. Żel ma delikatnie oczyszczać skórę z codziennych zanieczyszczeń, jednocześnie dbając o jej komfort. To bardzo ważne, zwłaszcza dla osób takich jak ja, które mają skłonność do przesuszenia i nie lubią uczucia ściągnięcia po prysznicu. Mam nadzieję, że dzięki swojej formule pozostawi skórę miękką, gładką i przyjemnie odświeżoną. Duże opakowanie na pewno będzie wydajne. 


12. Simplyo Green Breeze kuracja proteinowa do włosów 64zł/500ml
Na koniec zostawiłam jeszcze coś ciekawego do pielęgnacji włosów, czyli kurację proteinową Green Breeze od Simplyo. Simplyo Green Breeze to kuracja, która zapowiada się jako wsparcie dla włosów osłabionych, matowych i pozbawionych życia. Regularne stosowanie produktów proteinowych pomaga przywrócić fryzurze objętość, elastyczność oraz zdrowy blask. Oczywiście, jak w przypadku każdej kuracji proteinowej, kluczem jest zachowanie równowagi PEH, dlatego traktuję ją jako ważny element świadomej pielęgnacji. Jestem bardzo ciekawa, jak Simplyo Green Breeze sprawdzi się na moich cienkich włosach. Liczę na efekt wygładzenia, większej odporności na łamanie oraz miękkich, sprężystych pasm, które będą wyglądały zdrowo. Już nie mogę się doczekać pierwszego użycia. 


Box Pure Beauty Green Glow po raz kolejny udowodnił, że można stworzyć zestaw pełen różnorodnych, świetnie dobranych produktów. Znalazłam w nim kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, produkty do makijażu, a nawet coś do codziennej higieny jamy ustnej. To właśnie tę różnorodność najbardziej cenię w boxach Pure Beauty. Dzięki nim mogę odkrywać nowe marki i kosmetyki, po które być może sama nigdy bym nie sięgnęła.

Mam już swoich pierwszych faworytów, ale z przyjemnością przetestuję każdy z produktów i sprawdzę, które z nich na stałe zagoszczą w mojej codziennej pielęgnacji. Jestem przekonana, że Green Glow umili mi najbliższe tygodnie i dostarczy wielu pozytywnych kosmetycznych odkryć.

A Wy, który produkt z tej edycji najbardziej przykuł Waszą uwagę? Koniecznie dajcie znać w komentarzach. Jestem bardzo ciekawa, co najchętniej wypróbowalibyście u siebie! 

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 
Więcej »
on 6/27/2026 2
Podziel się!
Labels:
Pure Beauty, pure Beauty box
Starsze posty

6/09/2026

Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright

Cześć Piękne!

Są takie kosmetyki, które jeszcze przed pierwszym użyciem wzbudzają ogromne emocje. Dokładnie tak było w przypadku kremu-sorbetu z witaminą C Garnier Fresh & Bright, który szturmem podbił media społecznościowe i szybko zyskał miano jednego z najbardziej viralowych produktów ostatnich miesięcy. Kiedy zobaczyłam go w pudełku Pure Beauty, wiedziałam, że będzie jednym z pierwszych kosmetyków, po które sięgnę - lubię lekkie formuły, zwłaszcza w porannej pielęgnacji. 

Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright
Już po otwarciu słoiczka kremu-sorbetu z witaminą C Garnier uwagę zwraca niezwykle lekka formuła przypominająca chłodzący sorbet. Krem dosłownie rozpływa się na skórze, pozostawiając przyjemne uczucie świeżości i komfortu. To właśnie ta nietypowa konsystencja sprawia, że codzienna pielęgnacja z udziałem tego kremu staje się prawdziwą przyjemnością.
Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright
Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright został stworzony z myślą o cerze zmęczonej, pozbawionej blasku i potrzebującej dawki energii. Lubię, gdy po aplikacji skóra wygląda na bardziej wypoczętą. To jeden z tych produktów, które zapewniają efekt zdrowego glow bez obciążania cery.
Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright
Ogromnym atutem kremu jest jego szybkie wchłanianie. Formuła nie pozostawia tłustej warstwy, dzięki czemu świetnie współpracuje z makijażem. Podkład rozprowadza się równomiernie, a skóra przez cały dzień wygląda świeżo i promiennie.
Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright

Myślę, że sukces tego produktu nie jest przypadkowy. Połączenie lekkiej konsystencji, składników rozświetlających oraz natychmiastowego efektu świeżej skóry sprawia, że Garnier Fresh & Bright odpowiada na potrzeby współczesnych kobiet, które szukają szybkiej, skutecznej i przyjemnej pielęgnacji bez efektu obciążenia cery. 
Krem-sorbet Garnier Fresh & Bright
Uwielbiam kosmetyki, które łączą skuteczność z przyjemnością stosowania, a Garnier Fresh & Bright zdecydowanie należy do tej kategorii. To doskonały wybór szczególnie na cieplejsze miesiące, kiedy skóra potrzebuje lekkiego nawilżenia i dodatkowego rozświetlenia. Jestem zadowolona z tej edycji Pure Beauty. 


Jeśli również lubicie kosmetyki dające efekt świeżej, wypoczętej i promiennej skóry, ten viralowy krem-sorbet zdecydowanie zasługuje na miejsce w codziennej pielęgnacji.

Skusicie się? A może już znacie ten viralowy krem-sorbet?

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 
Więcej »
on 6/09/2026 1
Podziel się!
Labels:
Garnier, krem do twarzy
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Convertiser

O mnie

O mnie
Jestem Joanna. Mam 32 lata i dwójkę dzieci. Kosmetyki to moja odskocznia - uwielbiam poznawać nowe produkty. Zostań ze mną na dłużej, a nie będziesz się nudzić ♥️

Jestem tutaj

Popularne posty

  • Olejowanie cienkich włosów
    Cześć! Choć nie jestem włosomaniaczką z krwi i kości, to posty dotyczące pielęgnacji włosów na moim blogu cieszą się sporą popularności...
  • Zadbane usta za 10 zł
    Nie od dziś wiadomo, że jestem fanką różnorodnych produktów do ust. Przygotowałam sobie listę tych, które według mnie zasługują na najwięks...
  • Strony, gdzie można testować produkty za darmo
    Cześć! Do wpisu na ten temat podchodziłam już kilka razy, ale jakoś nigdy nie znalazłam czasu, aby go dokończyć. Ostatnio jednak zgłosi...

Archiwum

WYSZUKAJ

Ceneo

Ceneo.pl

Marki

AA Allerco Alterra Anwen Avon Balea Bandi Banfi Basiclab Batiste Bell Bielenda Bielenda Professional Bioderma Biolaven Bioliq Bourjois Carmex Carolina Herrera Catrice Cosnature D'Alchemy Dermedic Dermena Dove Ecocera Emolium Eveline Flos-lek Frudia Garnier Golden Rose Holika Holika Kobo L'Oreal Le Petit Marseillais Lily Lolo Lirene Marion Maybelline Mini-u Miodowa Mydlarnia Miya Mizon Mohani Nacomi Nashi Natura Siberica Neutrogena Nivea Nuxe Oillan Organic Shop Orphica Palmolive Perfecta Pharmaceris Polny Warkocz Pure Beauty Rimmel Sally Hansen Seboradin Skin79 Sylveco Synchroline The Body Shop The Ordinary Tisane Tołpa Vianek Vichy Yankee Candle Yves Rocher Ziaja laq zielko

Obserwatorzy

Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Kosmetyczna - recenzje kosmetyków, pielęgnacja twarzy i ciała. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.