3/13/2026
Hydrożelowe płatki pod oczy Retinol & Vitamins Efektima z pudełka Pure Beauty Sweet Valentine
Pielęgnacja okolic oczu to dla mnie jeden z tych etapów, których nigdy nie pomijam. Skóra w tym miejscu jest bardzo delikatna i szybko pokazuje oznaki upływu czasu, dlatego lubię sięgać po produkty, które mogą ją nawilżyć i wzmocnić. W boxie Pure Beauty Sweet Valentine znalazłam hydrożelowe płatki pod oczy Retinol & Vitamins marki Efektima. Od razu pomyślałam, że to idealny kosmetyk na chwilę relaksu dla zapracowanej matki. Jak mi się sprawdziły? Chętnie Wam opowiem.
Hydrożelowa struktura płatków pod oczy z retinolem od Efektima z linii Retinol & Vitamins sprawia, że płatki idealnie przylegają do skóry i działają jak kompres: intensywnie nawilżają, a jednocześnie pomagają składnikom aktywnym lepiej się wchłonąć. Płatki są wykonane z dość grubego niebieskiego hydrożelu, ale przy tym świetnie trzymają się skóry. Jeśli miałabym opisać zapach, to wyczuwam w nim różane nuty. Po otwarciu opakowania od razu zwróciłam uwagę na przyjemną, lekko chłodzącą formę płatków. Warto więc przed aplikacją na okolice oka, umieścić je w lodówce. Płatki nie spływają z twarzy, co dla mnie jest ogromnym plusem. Trzymają się naprawdę dobrze.
Wystarczyło kilkanaście minut relaksu, aby poczuć, że okolica pod oczami jest wyraźnie bardziej nawilżona i odświeżona. Po zdjęciu płatków skóra pod oczami wyglądała na bardziej wygładzoną i miękką w dotyku. Zauważyłam też przyjemne uczucie nawilżenia, które utrzymywało się jeszcze długo po aplikacji. Tego typu produkt świetnie sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy czujemy zmęczenie, mamy mało snu lub chcemy szybko poprawić wygląd skóry przed ważnym wyjściem.
Hydrożelowe płatki pod oczy Retinol & Vitamins to dla mnie kosmetyk, który po prostu warto mieć. Są proste w użyciu, przyjemne dla skóry i dają natychmiastowy efekt odświeżenia i nawilżenia. Chętnie poznam inne wersje płatków.
Cieszę się, że trafiły do mojego pudełka Pure Beauty Sweet Valentine, bo to jeden z tych produktów, które naprawdę potrafią uprzyjemnić codzienną rutynę pielęgnacyjną. Czasem wystarczy kilkanaście minut z płatkami pod oczami, żeby poczuć się trochę bardziej zadbaną i wypoczętą.
Też tak macie?
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Cześć Piękne!
Lipiec okazuje się dla nas niezbyt łaskawy, jeśli chodzi o pogodę. Dlatego ja ratuję się tym co kobiety lubią najbardziej, czyli kosmetykami. Ostatnia edycja pudełek Pure Beauty nosiła nazwę Bon Voyage. Czy można zabrać to pudełko ze sobą w podróż? Ja też jestem bardzo ciekawa tej zawartości. Tym razem zaskoczyła mnie grafika pudełka. Motyw przewodni bowiem to kompas. Ale nie byle jaki! Kompas w otoczeniu pastelowych kwiatów. Całość prezentuje się naprawdę kobieco. Grafik Pure Beauty zdecydowanie zasługuję na premię! Kiedy już mam wrażenie, że ostatnie pudełko jest najlepsze, kolejna edycja zaskakuje mnie swoim pięknem. Nie mogę się nacieszyć tym opakowaniem. Naprawdę jest piękne i nietuzinkowe. Zajrzyjmy teraz do środka, aby dowiedzieć się co kryje zawartość. Tym razem nie podglądałam relacji innych na Instagramie, ponieważ sama chciałam mieć niespodziankę.
Pudełko Pure Beauty Bon Voyage - zawartość
Pudełko możecie wciąż kupić na stronie Pure Beauty.
1. Golden Rose Prodigy Gel Colour żelowy lakier do paznokci 13,90 zł/10,7ml
Pierwszy produkt, który od razu zyskał moją uwagę w pudełku Bon Voyage to żelowy lakier do paznokci Golden Rose Prodigy Gel Colour. Zachwycił mnie już sam kolor, bowiem trafił mi się odcień cudownego różu. Przyznam szczerze, że od razu zapragnęłam mieć go na swoich paznokciach. Kolor jest naprawdę świetny, idealnie pasuje na lato. Co mnie zaskoczyło to łatwość aplikacji. Nie jestem mistrzem manicure, a pędzelek tego lakieru jest naprawdę wygodny. Do tego trwałość jest naprawdę zadowalająca. Jeśli lubicie tradycyjne lakiery, to zdecydowanie polecam!
2. Efektima hydrożelowe płatki pod oczy Coffee & Peptides 7,50 zł/opakowanie
Płatki pod oczy zawsze się przydadzą, a w pudełku otrzymaliśmy właśnie hydrożelowe płatki pod oczy Coffee & Peptides Efektima. Połączenie kawy i peptydów może być skutecznym sposobem na walkę z pierwszymi oznakami starzenia się skóry. Kawa ma działanie rozjaśniające cienie pod oczami, a do tego niweluje obrzęki. Peptydy z kolei rewitalizują i wygładzają skórę. Warto umieścić płatki w lodówce, aby wzmocnić efekt. Jestem ich bardzo ciekawa.
3. Arganove ekologiczny hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej 18,99zł/100ml
Z wiekiem coraz bardziej doceniam działanie róży w kosmetykach. Kolejny produkt w pudełku to właśnie hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej marki Arganove. Ten produkt polecany jest cerom wrażliwym, suchym i naczynkowym - czyli dokładnie takim jak moja. Produkt razy do przywrócenia optymalnego poziomu nawilżenia i odżywienia skóry. Hydrolat tonizuje i regeneruje skórę, łagodzi stany zapalne i wzmacnia naczynia krwionośne. Dawno już nie miałam żadnego hydrolatu, więc jestem go ciekawa.
4. Sylveco Dermo krem uszczelniający naczynka na dzień SPF50 wzmacniający 59,99zł/50ml
Kolejny produkt również trafiony w 100% to Sylveco Dermo krem uszczelniający naczynka na dzień SPF50 wzmacniający. Bardzo cieszę się zawsze z obecności kosmetyków Sylveco w boxach, ponieważ po prostu lubię tę markę. Rzeczony krem stworzony został do pielęgnacji skóry borykającej się z zaczerwienieniem, rumieniem, poszerzonymi naczynkami lub trądzikiem różowatym. Ma on za zadanie zmniejszać widoczność naczynek krwionośnych, redukować zaczerwienienie i rumień. To wszystko za sprawą rutyny w składzie. Azeloglicyna z kolei wspiera elastyczność ścianek naczyń, zmniejszając ich kruchość i zapobiegając powstawaniu rumienia. Na pewno przetestuję na swojej naczynkowej cerze.
5.Rimmel Wonder'Ink precyzyjny matowy i wodoodporny eyeliner 41,99zł/1ml
W pudełku Bon Voyage nie mogło zabraknąć także kolorówki. Letni makijaż upiększy nam precyzyjny matowy i wodoodporny eyeliner Rimmel Wonder'Ink. Przyznam, że producent obiecuje sporo, jednak znając możliwości marki Rimmel, myślę, że nie będziemy zawiedzione. Eyeliner ma być mocno napigmentowany i trwały, a do tego wodoodporny. Można malować nim także po cieniach. Posiada precyzyjny aplikator w formie pisaka, który ma być bardzo wygodny. Nic tylko tworzyć wakacyjny makijaż!
6. Biotinne Care Essence Saffran ujędrniająco-odżywczy olejek do ciała 18zł/100ml
Kolejny produkt w pudełku to ujędrniająco-odżywczy olejek do ciała Biotinne Care Essence Saffran. Wygodna butelka z atomizerem już mi się podoba. Olejek ma za zadanie pielęgnować skórę ciała. Na pochwałę zasługuje naturalny skład pełen dobroczynnych olejów: z pestek śliwek, awokado, migdałowy. Jestem ciekawa jak olejek będzie działał na skórę.
7. Himalaya Botanique wybielająca pasta do zębów przeciw płytce nazębnej kurkuma+olej kokosowy 24,49zł/113g
Pasty do zębów marki Himalaya Botanique to zawsze dobry wybór. W pudełku znalazłam pastę do zębów przeciw płytce nazębnej kurkuma+olej kokosowy. Jest to produkt wybielający zęby, pomagający z pomocą kurkumy walczyć z powstawaniem płytki nazębnej. Pasta odświeża za sprawą mięty, a także koi dzięki zawartości oleju kokosowego. Jak znam produkty tej marki, będzie to skuteczny i delikatny produkt. Pasta zawsze się przyda, wiadomo :)
8. Redblocker płyn micelarny do skóry wrażliwej i naczynkowej 27,99zł/200ml
Ta edycja obfituje w produkty do ceny naczynkowej. I fajnie, bo ja akurat mam taką cerę :) W pudełku nie mogło braknąć płynu micelarnego do skóry wrażliwej i naczynkowej od Redblocker. Delikatnie usuwa on makijaż i zanieczyszczenia, nie naruszając bariery hydrolipidowej. Zawiera składniki kojące i wzmacniające naczynka, które pomagają zmniejszyć zaczerwienienia i uczucie ściągnięcia. Płyn Redblocker nie zawiera alkoholu ani substancji drażniących, więc świetnie sprawdzi się w codziennej pielęgnacji cery wymagającej.
9. Miss Sporty Naturally Perfect błyszczyk-serum do ust 40 Nude Pink 16,99zł/2,3ml
10. Herbal Care suchy szampon 2w1 piwonia 17,99zł/180ml
Suchy szampon 2w1 Piwonia Herbal Care to szybki sposób na odświeżenie włosów i dodanie im lekkości oraz objętości. Formuła z ekstraktem z piwonii działa bardzo łagodnie na skórę głowy, a przy tym skutecznie absorbuje sebum, sprawiając, że fryzura wygląda świeżo i naturalnie. Wystarczy kilka psiknięć, by zyskać czyste, pachnące włosy w kilka sekund. To świetna opcja kiedy z jakichś przyczyn nie możemy umyć włosów. Ja zawsze mam tego typu kosmetyk w zanadrzu. Jestem ciekawa jak będzie pachniał i czy faktycznie doda włosom objętości.
11. Medisept chuteczki do dezynfekcji rąk i powierzchni 6,69zł/15 szt.
Chusteczki do dezynfekcji rąk i powierzchni Medisept to wygodne i szybkie rozwiązanie, kiedy nie mamy dostępu do wody i mydła. Skutecznie usuwają bakterie, wirusy i grzyby (aż w 99,99%), a przy tym są delikatne dla skóry dłoni. Sprawdzą się zarówno do oczyszczenia rąk, jak i np. telefonu, klamek czy stolika w podróży. Poręczne opakowanie zmieści się w każdej torebce – idealne do codziennego użytku. W sezonie wakacyjnym taki produkt to must have.
12. Jantar galaretka do laminacji z esencją bursztynową do włosów niesfornych i puszących się 20,99zł/150ml
13. Shefoot Laboratories nawilżający krem do suchych i szorstkich stóp 24,90zł/75ml
W ostatnim czasie coraz chętniej dbam o stopy, więc nawilżający krem do suchych i szorstkich stóp Shefoot Laboratories bardzo mnie ucieszył. Zawiera on składniki o działaniu zmiękczającym i odżywczym, które przy regularnym stosowaniu przynoszą ulgę szorstkim stopom. Lekka, ale treściwa konsystencja wnika głęboko, tworząc barierę ochronną i zapobiegając utracie wilgoci. To idealny produkt do codziennej pielęgnacji. Zawarty w kremie olejek z drzewa herbacianego wygładza podrażnioną skórę i chroni przed ponownym wysychaniem.
Cała zawartość jak zwykle jest tak duża, że ciężko zmieścić wszystko na jednym zdjęciu. Jestem bardzo zadowolona z tych produktów. Najbardziej cieszy mnie lakier do paznokci Golden Rose, krem wzmacniający Sylveco Dermo, a także galaretka do laminacji Jantar. Niemniej wszystkie produkty można wykorzystać na wakacyjnych wojażach, więc Pure Beauty doskonale wywiązało się z realizacji motywu przewodniego ;)
A Wam jak podoba się ta zawartość boxa Bon Voyage? Co wpadło Wam w oko?
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Cześć piękne!
Jesień kojarzy mi się z dyniami. Prawdopodobnie grafikowi Pure Beauty również, ponieważ październikowa edycja prezentuje nam właśnie motyw dyni. Grafika pudełka jest bardzo elegancka i wpada w oko - zdecydowanie takie dynie mogłyby stanowić dekorację w moim domu. Ja typową jesieniarą nie jestem, ale lubię niespodzianki - zwłaszcza te kosmetyczne. Zapraszam Was dziś na unboxing jesiennego boxa Pure Beauty Pumpkin Season. Zostańcie ze mną do końca, a nie pożałujecie :)
Pumpkin Season - zawartość
1. Bebio Cosmetics naturalny żelowy olejek do ust Nutri Honey
2. Zielko płyn do mycia ekranów mięta
Co prawda kolejny produkt to nie jest kosmetyk, ale cieszy mnie on bardzo, ponieważ ekologiczna chemia marki Zielko to zawsze super produkty. Tym razem mamy okazję poznać płyn do mycia ekranów o orzeźwiającym miętowym aromacie. Płyn ma skutecznie usuwać odciski palców, plamy, brud oraz kurz i co więcej, zapobiegać osadzaniu się kurzu. Wygodna forma sprayu nada się do różnego typu ekranów, monitorów czy telefonów. Warto mieć go w swoim domu - zwłaszcza jeśli mieszkają z nami dzieci :)
3. Ziaja GdanSkin olejowy peeling do ciała z kruszonymi muszlami
4. Dr Irena Eris Algorithm serum odmładzające dzień/noc
5. Sylveco Dermo łagodzący tonik do twarzy
Ten kosmetyk bardzo mnie cieszy, bo nowości z linii Dermo od Sylveco chcę przetestować od kiedy tylko o nich usłyszałam. W poprzedniej edycji otrzymaliśmy płyn micelarny z tej samej linii, więc będzie można poznać te produkty w duecie. Tonik ma łagodzić podrażnienia, nawilżać i wspierać ogólny stan skóry. Już nie mogę się doczekać pierwszego użycia.
6. Efektima krem do twarzy z olejem konopnym cera sucha
Kosmetyki z olejem konopnym są bardzo skuteczne, więc liczę, ze krem do twarzy z olejem konopnym Efektima również mi się sprawdzi. Otrzymałam wersję dla cery suchej, a taką cerę posiadam, więc jestem zadowolona. Krem ma nawilżać, wspierać barierę ochronną skóry, wygładzać. Dodatkowo ten krem wykazuje działanie łagodzące. Warto podkreślić, że jego cena jest naprawdę korzystna.
7. Lash Brow żel do brwi Brows me Up Lamination Effect Gel
Żel do brwi od Lash Brow to dla mnie nowość. Wcześniej nie słyszałam o tym kosmetyku, ale nie dziwię się, ponieważ zwykle sięgam po barwiące produkty do brwi. Żel ma precyzyjną, krótką szczoteczkę. Producent obiecuje, że żel jest ultramocny i utrzymuje w ramach włoski przez cały dzień. Myślę, że to produkt idealny dla kobiet, którym zależy na nienagannym makijażu przez cały dzień.
8. Shecare Laboratories całonocna maska-serum rewitalizująco-ujędrniająca
Jeśli Wasza skóra potrzebuje silnego wsparcia w okresie jesiennym warto sięgnąć po całonocną maskę-serum rewitalizująco-ujedrniającą od Shecare Laboratories. Ten produkt to prawdziwa bomba odżywcza dla naszej cery - w składzie zawiera aż 0.06% aktywnego retinalu. Myślę, że to dobra pozycja dla cery suchej, odwodnionej, potrzebującej wzmocnienia. Ja na razie niestety nie mogę po nią sięgnąć, ponieważ zawiera retinoidy.
9. Rimmel Lasting Provocalips szminka do ust
W oko wpadła mi również szminka marki Rimmel z gamy Lasting Provocalips. Jej kolor wydaje się być idealny na dzień. Szminka pozwala na dwuetapową aplikację. Z jednej strony mamy pomadkę w płynie, która zapewnia intensywny kolor, natomiast z drugiej strony otrzymujemy warstwę utrwalającą z balsamem nawilżającym. Takie dwa w jednym! Nasze usta nie przesuszą się, a do tego będą pokryte kolorem nawet to 16 godzin. Brzmi to bardzo obiecująco!
10. Mollon Pro Caviar/Bulion Manicure szklane kuleczki do zdobienia paznokci
Kolejny produkt to znów zaskoczenie i powrót do przeszłości :) Pamiętam, że kawior do zdobienia paznokci był popularny już dobrych kilka/kilkanaście lat temu. Ja w swoim pudełku znalazłam kolor srebrny od Mollon Pro. Nie wiem czy dam mu szansę - jednak intrygujące jest to, że można nakładać go zarówno na tradycyjny lakier, jak i lakier hybrydowy. Widziałam u dziewczyn na Instagramie, że efekt jest całkiem zacny, więc może warto spróbować?
11. Trzy produkty travel size z linii Instacure Build-a-Bond: odbudowujący szampon do włosów zniszczonych, odbudowująca odżywka do włosów zniszczonych oraz odbudowująca maska do włosów zniszczonych
Powiem szczerze, że bardzo lubię sięgać po miniaturowe produkty do pielęgnacji włosów. Moje włosy są z natury dość cienkie i nie potrzebują dużo produktu, dlatego zużywanie kosmetyków do włosów zajmuje mi najwięcej czasu. Gama Instacure Build-a-Bond od Matrix wzbogacona o skwalan i kwas cytrynowy ma działanie odżywiające zniszczone włosy. Efekt widać już podobno po pierwszym użyciu. Miękkość, blask i odżywienie to efekty, których możemy się spodziewać po użyciu tej linii!
12. Uriage Cica Daily koncentrat odbudowujący - próbka
W pudełku Pumpkin Season nie zabrakło również próbki koncentratu odbudowującego Uriage Cica Daily.
Tak prezentuje się cała zawartość pudełka Pure Beauty Pumpkin Season. Myślę, że broni się sama :) Już wartość samego serum Algorithm Dr Ireny Eris przewyższa wartość całego pudełka. Ja jestem bardzo ciekawa tego produktu. Ponadto cieszę się z obecności żelowego olejku do ust Bebio Cosmetics, peelingu z muszlami Ziai czy łagodzącego toniku od Sylveco. Myślę, że spokojnie w tym boxie każdy znajdzie coś dla siebie! Pure Beauty jak zwykle nie rozczarowuje.
Jak Wam się podoba edycja Pumpkin Season?
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
