Cześć Piękne!
Listopad dla Pure Beauty to miesiąc urodzin. W tym roku marka skończyła już 5 lat. Jak szybko to zleciało! Już od pięciu lat Pure Beauty zachwyca nas swoimi pudełkami pełnymi kosmetycznych perełek. I przyznam szczerze, że nie mają sobie równych. Pudełka co miesiąc są wypełnione po brzegi świetnymi kosmetykami, choć nie tylko. Z okazji urodzin natomiast listopadowe pudełko było oczywiście powiększone i nie dziwię się, że bardzo szybko się wyprzedało. Zapraszam Was dziś na unboxing tej wyjątkowej edycji. Jest co oglądać! Róbcie sobie ciepłą herbatę i zapraszam Was do lektury. Obiecuję, że warto.
1. Allmed Pharma Repair Skin Effect Cream krem regenerujący skórę po zabiegach 135 zł/150 ml
Pierwszy produkt, który od razu po otwarciu pudełka wpadł mi w oko, to krem regenerujący skórę po zabiegach Repair Skin Effect Cream od Allmed Pharma. Jest to nowa marka w boxie, więc tym bardziej mnie ciekawi! Krem został stworzony z myślą o pielęgnacji skóry wymagającej regeneracji, np. po zabiegach czy z naruszoną barierą hydrolipidową. Ten dermokosmetyk ma wspierać regenerację skóry czy przyspieszać gojenie. To kosmetyk, który powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce, więc chętnie go poznam.
2. Bourjois Twist, Lift & Freeze unoszący, wydłużający i trwały tusz do rzęs 81,99 zł/8 ml
Kto jak ja kocha testować nowe maskary? Ręka w górę. W pudełku urodzinowym znalazł się unoszący, wydłużający i trwały tusz do rzęs Bourjois Twist, Lift & Freeze. A ja właśnie takich maskar szukam! Ten tusz do rzęs na dawać efekt liftingu, unosząc i wydłużając rzęsy. Dodatkowo ma być to produkt, który oferuje niebywałą trwałość, aż do 36 godzin :) Już widzę, że może być to tusz do zadań specjalnych, który nie osypuje się i nie pozostawia grudek. Fajnie, że szczoteczkę można ustawiać w dwóch pozycjach. Jestem nim totalnie zaintrygowana!
3. Prosalon Argan Oil serum z olejem arganowym 29,99 zł/100 ml
Jako wielka fanką produktów do włosów bez spłukiwania, jestem też bardzo ciekawa serum z olejem arganowym Prosalon Argan Oil. Bardzo lubię takie produkty jak to serum, które szybko można zaaplikować na mokre czy nawet suche włosy. Serum sprawia, że włosy odzyskują miękkość, blask i stają się wygładzone. Chroni również przed rozdwajaniem się końcówek. Warto dodać, że serum zawiera w składzie olej arganowy, który regeneruje włosy suche, zniszczone, szorstkie czy rozjaśniane. To będzie idealny wybór zimową porą.
4. Evree nawilżający balsam do ciała do skóry suchej i odwodnionej 29,99 zł/300 ml
Tej marki zupełnie się w boxie Urodziny piękna nie spodziewałam. Widziałam już, że Evree wróciło na rynek, ale nie myślałam, że będzie w pudełku Pure Beauty! W aktualnej edycji można było znaleźć balsam do ciała i mnie trafił się wariant nawilżający, do skóry suchej i odwodnionej. Samo opakowanie kosmetyku zachęca do użycia, ponieważ ma pompkę. Balsam posiada wyjątkową formułę Deep Moisture, która długotrwale i natychmiastowo nawilża skórę. Ponadto, balsam ma za zadanie wygładzać i zmiękczać naskórek, a także wspierać naturalną barierę ochronną skóry. W składzie znajduje się 6% mocznika, olej canola oraz kompleks Hydromanil™. To musi być bomba nawilżająca!
5. Golden Rose Liping My Matte Liquid Lipstick matowa pomadka z wegańską formułą 27,90zł/5ml
W pudełku pojawił się również produkt do makijażu ust, czyli matowa pomadka z wegańską formułą Liping My Matte Liquid Lipstick od Golden Rose. Mnie trafił się dzienny, ciepły odcień numer 21: róż z lekko pomarańczowymi tonami. Ta matowa, lekka formuła ma mieć świetną pigmentację i wielogodzinną trwałość oraz precyzyjny aplikator. Marka słynie z wysokiej jakości produktów do ust, więc na pewno będzie super, a ja już nic dawno od nich nie miałam.
6. Dermedic Melumin emulsja micelarna rozjaśniająca koloryt skóry 64,99zł/200ml
Do oczyszczania skóry twarzy otrzymaliśmy w pudełku micelarną emulsję rozjaśniającą koloryt skóry od Dermedic Melumin. Jest to kosmetyk, który skutecznie oszczyszcza, zmywając makijaż i inne zanieczyszczenia. Jest dedykowany szczególnie skórze wrażliwej, ze skłonnością do powstawania przebarwień, a także w trakcie usuwania przebarwień. Emulsji można używać zarówno z wodą, jak i bez. Chyba nie miałam nigdy produktu do mycia tej marki, a zdążyłam się już zorientować, że zbiera pozytywne opinie, więc jestem go bardzo ciekawa!
7. Clarena Hydroalgae Hydro Ecc Mask hydroalgowa maska nawilżająca 28zł/szt.
Przez cały grudzień towarzyszył mi maseczkowy kalendarz adwentowy, więc moje zapasy masek nieco zmalały. Dlatego ucieszyłam się, gdy po otwarciu pudełka zobaczyłam hydrożelową maskę nawilżającą Hydroalgae Hydro Ecc Mask marki Clarena. Maska ma ciekawy niebieski kolor, formę płachty i jest dedykowana potrzebującym intensywnej pielęgnacji skórom suchym, odwodnionym czy pozbawionym elastyczności. W składzie maski umieszczono takie składniki nawilżające jak betaina, glukomannan, trehaloza i kwas hialuronowy.
8. Miss Sporty Perfect To Last 30h długotrwały podkład do twarzy 20 Neutral 31,99zł/22ml
Kolejny kosmetyk kolorowy w pudełku to długotrwały podkład do twarzy Miss Sporty Perfect To Last 30h w odcieniu 20 Neutral. Jest to produkt 5w1. Podkład ma dawać efekt satynowo-matowy, aż do 30 godzin. Kosmetyk posiada również działanie pielęgnacyjne: kwas hialuronowy i witamina E nawilżają skórę i chronią przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. Niacynamid zawarty w składzie z kolei redukuje widoczność porów. Dodatkowo, podkład ma działanie antysmogowe, posiada filtr przeciwsłoneczny SPF20 i jest wodoodporny. Brzmi jak produkt idealny.
9. Herbaria Banfi odżywka do włosów 29,99 zł/250ml
Odżywka do włosów Herbaria Banfi totalnie mnie zaskoczyła, ponieważ nie spodziewałam się tej marki w boxie Pure Beauty. Jest to marka, którą zna każda wlosomaniaczka i sama wiele lat temu zachwycałam się wcierką tego producenta. Odżywka ma za zadanie odżywiać i wygładzać włosy, a także zapewnić im blask i objętość. To co wyróżnia odżywkę Banfi, to fakt, że zioła potrzebne do wytworzenia tego kosmetyku są pozyskiwane z własnych upraw producenta. Brzmi nieźle, prawda?
10. Rimmel Multitasker Turbocharged Glow rozświetlający róż do twarzy w płynie 001 Not A Basic B 54,99zł/10ml
W pierwszej chwili pomyślałam, że to kolejny produkt do ust, ale nie! Myliłam się, ponieważ jest to rozświetlający róż do twarzy w płynie 001 Not a Basic B od Rimmel. Polubiłam się - dzięki boxom - z gamą Multi Tasker, więc miło będzie mi poznać także ten róż. Jego lekka, pielęgnująca formuła zawiera perłowe drobinki, które odbijają światło. Intensywność koloru można stopniować. Odcień Not a Basic B to cukierkowy, dziewczęcy róż. Witaminy C i E zawarte w składzie tego kosmetyku pielęgnują cerę, wspierając jej nawilżenie.
11. Vianek przeciwzmarszczkowy krem do twarzy na dzień cera tłusta 49,99zł/50ml
W pudełku pojawił się również kosmetyk od marki Vianek, czyli przeciwzmarszczkowy krem do twarzy na dzień - cera tłusta. Producent obiecuje, że jest to krem matujący, niwelujący świecenie się skóry, a przy tym nawilżający (nie od dziś wiadomo bowiem, że każdą cerę należy nawilżać!). Najlepiej sprawdzi się przy cerze tłustej czy mieszanej. Skład kremu został wypełniony takimi składnikami jak: kwas hialuronowy, ceramidy, skrobia ryżowa, witaminy E oraz C. Krem posiada także wygodne opakowanie typu airless. Lubię markę Vianek.
12. Biokap Belleza szampon do częstego stosowania 41,99zł /200ml w boxie 100ml
Mamy tutaj również drugi produkt do pielęgnacji włosów, czyli szampon do częstego stosowania Biokap Belleza. Szampon otrzymaliśmy w formie sporej miniatury, bo aż 100 ml. Ten szampon jest szczególnie polecamy włosom suchym. Jego receptura jest bogata w naturalne składniki takie jak: olej z migdała, olej z kokosa, saponiny z jukki, wyciągi z prawoślazu lekarskiego, z passiflory, winogron i ananasa. Kosmetyk nie tylko delikatnie oczyszcza skórę głowy i odświeża ją, lecz także nadaje włosom miękkość i połysk. Co ciekawe, produkt nie jest zalecany do włosów przetłuszczających się. U mnie ostatnio ten problem się unormował, więc może sprawdzę jak szampon się sprawdzi.
13. Zielko płyn uniwersalny 19,99zł/500ml
Zbliżamy się do końca unboxingu, więc czas na płyn uniwersalny od Zielko. Bardzo lubię chemię domową tego producenta, więc nie zaskoczę Was, ale miałam już okazję poznać ten płyn. Ma on przyjemny aromat owoców leśnych. Sprawdzi się faktycznie wszędzie: w kuchni, łazience, do mycia podłóg, sprzętu AGD, parapetów czy nawet zabawek. Jego ekologiczna formuła i w 99,9% naturalny skład sprawia, że jest to produkt bezpieczny dla przydomowych oczyszczalni ścieków. Bazą płynu jest znany wszystkim kwas cytrynowy. Płynu nie trzeba spłukiwać.
14. Ziaja Baltic Home Spa mgiełka do ciała i włosów Fit Mango 9,34zł/90ml
Mamy też ciekawy produkt w formie mgiełki, czyli Fit Mango Ziaja Baltic Home Spa mgiełka do ciała i włosów. Mango to jeden z moich ulubionych zapachów w kosmetykach i cieszę się, że coraz więcej marek sięga po ten aromat. Ten produkt ma powodować odprężenie, orzeźwiać. Zapach mgiełki został stworzony jako inspiracja tańcem, rytmem i akrobatyką. To musi być piękny aromat! Mgiełka na pewno sprawdzi się po treningach czy po prostu jako kosmetyk pomagający się zrelaksować po ciężkim dniu. Podoba mi się, że Ziaja stawia na takie relaksujące kosmetyki.
15. Teekanne Thank You Collection kolekcja aromatyzowanych herbat zielonych i białych oraz herbatek owocowych 19,99zł/opakowanie
Ostatni już produkt w pudełku to przepiękny zestaw moich ulubionych herbat Teekanne Thank You Collection. Bardzo ucieszyłam się z tego produktu, ponieważ uwielbiam białe i zielone herbaty Teekanne. W zestawie mamy sześć różnych herbat: biała herbata cytrusowa, pomarańcza, zielona herbata cytrynowa, zen chai, malina, zielona herbata opuncja. Naprawdę są pyszne! Taki zestaw to idealny pomysł na prezent, jeśli nie dla kogoś, to dla siebie. Uważam, że ten zestaw świetnie pasuje do urodzinowego boxa!
Otwierając box urodzinowy Pure Beauty Narodziny piękna aż zaniemówiłam z wrażenia! Edycja powiększona zdecydowanie powala na kolana. Pure Beauty nie zawiodło i zaprezentowało nam prawdziwe perełki. Aż trudno wybrać mi najmocniejszy punkty pudełka, ponieważ wszystko, dosłownie wszystko jest dla mnie fajne! Bardzo cieszę się, że w pudełku znalazły się produkty niekosmetyczne - herbaty Teekanne to dla mnie strzał w 10! Cieszy mnie również obecność maskary Bourjois, a także emulsji Dermedic. Jestem ciekawa Banfi, a także kremu Vianek. To będą naprawdę przyjemne testy. A Pure Beauty życzę kolejnych lat piękna!!
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty
Cześć piękne!
Lakier Golden Rose Prodigy Gel Colour nr 15 dostałam w ostatnim boxie Pure Beauty i od razu wiedziałam, że muszę go przetestować. Lubię tradycyjne lakiery do paznokci, bo mogę zrobić na szybko manicure w domu. Jako że trafił mi się kolor, który jest chyba kwintesencją lata, musiałam jak najszybciej nałożyć go na paznokcie. Już przy pierwszej aplikacji wiedziałam, że będzie to jeden z moich ulubieńców tego sezonu. Zapraszam na recenzję!
Ten żelowy lakier do paznokci Golden Rose Prodigy Gel Colour to połączenie pięknego koloru i wygodnej aplikacji. Już pierwsza warstwa kryje bardzo dobrze – bez prześwitów, smug i konieczności nakładania wielu warstw. Co więcej, lakier szybko wysycha, więc jest idealny, gdy nie mamy zbyt wiele czasu na manicure - pozdrawiam tutaj szczególnie wszystkie mamy!
Zalety Golden Rose Prodigy Gel Colour nr 15:
* Piękne, równomierne krycie już po pierwszej warstwie
* Błyszczące wykończenie, które wygląda jak hybryda - brak konieczności używania lampy
* Szybkie schnięcie – idealne dla zabieganych mam
* Wygodny pędzelek, ułatwiający precyzyjne malowanie
Dzięki takim produktom jak lakier Golden Rose Prodigy Gel Colour możemy cieszyć się efektem żelowego manicure w kilka minut, bez inwestowania w specjalistyczny sprzęt. To świetne rozwiązanie, jeśli lubicie często zmieniać kolor paznokci lub chcecie szybko odświeżyć wygląd dłoni. Widziałam, że gama kolorystyczna jest naprawdę szeroka, a ja już mam chęć na kolejne kolory.
Przypomnę tylko, że ja swój egzemplarz w odcieniu nr 15 znalazłam w Pure Beauty Box – i bardzo cieszę się, że mogłam go poznać. Jeśli szukacie lakieru żelowego do paznokci, który jest trwały, szybko schnie i pięknie wygląda, zdecydowanie polecam!
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Cześć Piękne!
Lipiec okazuje się dla nas niezbyt łaskawy, jeśli chodzi o pogodę. Dlatego ja ratuję się tym co kobiety lubią najbardziej, czyli kosmetykami. Ostatnia edycja pudełek Pure Beauty nosiła nazwę Bon Voyage. Czy można zabrać to pudełko ze sobą w podróż? Ja też jestem bardzo ciekawa tej zawartości. Tym razem zaskoczyła mnie grafika pudełka. Motyw przewodni bowiem to kompas. Ale nie byle jaki! Kompas w otoczeniu pastelowych kwiatów. Całość prezentuje się naprawdę kobieco. Grafik Pure Beauty zdecydowanie zasługuję na premię! Kiedy już mam wrażenie, że ostatnie pudełko jest najlepsze, kolejna edycja zaskakuje mnie swoim pięknem. Nie mogę się nacieszyć tym opakowaniem. Naprawdę jest piękne i nietuzinkowe. Zajrzyjmy teraz do środka, aby dowiedzieć się co kryje zawartość. Tym razem nie podglądałam relacji innych na Instagramie, ponieważ sama chciałam mieć niespodziankę.
Pudełko Pure Beauty Bon Voyage - zawartość
Pudełko możecie wciąż kupić na stronie Pure Beauty.
1. Golden Rose Prodigy Gel Colour żelowy lakier do paznokci 13,90 zł/10,7ml
Pierwszy produkt, który od razu zyskał moją uwagę w pudełku Bon Voyage to żelowy lakier do paznokci Golden Rose Prodigy Gel Colour. Zachwycił mnie już sam kolor, bowiem trafił mi się odcień cudownego różu. Przyznam szczerze, że od razu zapragnęłam mieć go na swoich paznokciach. Kolor jest naprawdę świetny, idealnie pasuje na lato. Co mnie zaskoczyło to łatwość aplikacji. Nie jestem mistrzem manicure, a pędzelek tego lakieru jest naprawdę wygodny. Do tego trwałość jest naprawdę zadowalająca. Jeśli lubicie tradycyjne lakiery, to zdecydowanie polecam!
2. Efektima hydrożelowe płatki pod oczy Coffee & Peptides 7,50 zł/opakowanie
Płatki pod oczy zawsze się przydadzą, a w pudełku otrzymaliśmy właśnie hydrożelowe płatki pod oczy Coffee & Peptides Efektima. Połączenie kawy i peptydów może być skutecznym sposobem na walkę z pierwszymi oznakami starzenia się skóry. Kawa ma działanie rozjaśniające cienie pod oczami, a do tego niweluje obrzęki. Peptydy z kolei rewitalizują i wygładzają skórę. Warto umieścić płatki w lodówce, aby wzmocnić efekt. Jestem ich bardzo ciekawa.
3. Arganove ekologiczny hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej 18,99zł/100ml
Z wiekiem coraz bardziej doceniam działanie róży w kosmetykach. Kolejny produkt w pudełku to właśnie hydrolat z kwiatu róży damasceńskiej marki Arganove. Ten produkt polecany jest cerom wrażliwym, suchym i naczynkowym - czyli dokładnie takim jak moja. Produkt razy do przywrócenia optymalnego poziomu nawilżenia i odżywienia skóry. Hydrolat tonizuje i regeneruje skórę, łagodzi stany zapalne i wzmacnia naczynia krwionośne. Dawno już nie miałam żadnego hydrolatu, więc jestem go ciekawa.
4. Sylveco Dermo krem uszczelniający naczynka na dzień SPF50 wzmacniający 59,99zł/50ml
Kolejny produkt również trafiony w 100% to Sylveco Dermo krem uszczelniający naczynka na dzień SPF50 wzmacniający. Bardzo cieszę się zawsze z obecności kosmetyków Sylveco w boxach, ponieważ po prostu lubię tę markę. Rzeczony krem stworzony został do pielęgnacji skóry borykającej się z zaczerwienieniem, rumieniem, poszerzonymi naczynkami lub trądzikiem różowatym. Ma on za zadanie zmniejszać widoczność naczynek krwionośnych, redukować zaczerwienienie i rumień. To wszystko za sprawą rutyny w składzie. Azeloglicyna z kolei wspiera elastyczność ścianek naczyń, zmniejszając ich kruchość i zapobiegając powstawaniu rumienia. Na pewno przetestuję na swojej naczynkowej cerze.
5.Rimmel Wonder'Ink precyzyjny matowy i wodoodporny eyeliner 41,99zł/1ml
W pudełku Bon Voyage nie mogło zabraknąć także kolorówki. Letni makijaż upiększy nam precyzyjny matowy i wodoodporny eyeliner Rimmel Wonder'Ink. Przyznam, że producent obiecuje sporo, jednak znając możliwości marki Rimmel, myślę, że nie będziemy zawiedzione. Eyeliner ma być mocno napigmentowany i trwały, a do tego wodoodporny. Można malować nim także po cieniach. Posiada precyzyjny aplikator w formie pisaka, który ma być bardzo wygodny. Nic tylko tworzyć wakacyjny makijaż!
6. Biotinne Care Essence Saffran ujędrniająco-odżywczy olejek do ciała 18zł/100ml
Kolejny produkt w pudełku to ujędrniająco-odżywczy olejek do ciała Biotinne Care Essence Saffran. Wygodna butelka z atomizerem już mi się podoba. Olejek ma za zadanie pielęgnować skórę ciała. Na pochwałę zasługuje naturalny skład pełen dobroczynnych olejów: z pestek śliwek, awokado, migdałowy. Jestem ciekawa jak olejek będzie działał na skórę.
7. Himalaya Botanique wybielająca pasta do zębów przeciw płytce nazębnej kurkuma+olej kokosowy 24,49zł/113g
Pasty do zębów marki Himalaya Botanique to zawsze dobry wybór. W pudełku znalazłam pastę do zębów przeciw płytce nazębnej kurkuma+olej kokosowy. Jest to produkt wybielający zęby, pomagający z pomocą kurkumy walczyć z powstawaniem płytki nazębnej. Pasta odświeża za sprawą mięty, a także koi dzięki zawartości oleju kokosowego. Jak znam produkty tej marki, będzie to skuteczny i delikatny produkt. Pasta zawsze się przyda, wiadomo :)
8. Redblocker płyn micelarny do skóry wrażliwej i naczynkowej 27,99zł/200ml
Ta edycja obfituje w produkty do ceny naczynkowej. I fajnie, bo ja akurat mam taką cerę :) W pudełku nie mogło braknąć płynu micelarnego do skóry wrażliwej i naczynkowej od Redblocker. Delikatnie usuwa on makijaż i zanieczyszczenia, nie naruszając bariery hydrolipidowej. Zawiera składniki kojące i wzmacniające naczynka, które pomagają zmniejszyć zaczerwienienia i uczucie ściągnięcia. Płyn Redblocker nie zawiera alkoholu ani substancji drażniących, więc świetnie sprawdzi się w codziennej pielęgnacji cery wymagającej.
9. Miss Sporty Naturally Perfect błyszczyk-serum do ust 40 Nude Pink 16,99zł/2,3ml
10. Herbal Care suchy szampon 2w1 piwonia 17,99zł/180ml
Suchy szampon 2w1 Piwonia Herbal Care to szybki sposób na odświeżenie włosów i dodanie im lekkości oraz objętości. Formuła z ekstraktem z piwonii działa bardzo łagodnie na skórę głowy, a przy tym skutecznie absorbuje sebum, sprawiając, że fryzura wygląda świeżo i naturalnie. Wystarczy kilka psiknięć, by zyskać czyste, pachnące włosy w kilka sekund. To świetna opcja kiedy z jakichś przyczyn nie możemy umyć włosów. Ja zawsze mam tego typu kosmetyk w zanadrzu. Jestem ciekawa jak będzie pachniał i czy faktycznie doda włosom objętości.
11. Medisept chuteczki do dezynfekcji rąk i powierzchni 6,69zł/15 szt.
Chusteczki do dezynfekcji rąk i powierzchni Medisept to wygodne i szybkie rozwiązanie, kiedy nie mamy dostępu do wody i mydła. Skutecznie usuwają bakterie, wirusy i grzyby (aż w 99,99%), a przy tym są delikatne dla skóry dłoni. Sprawdzą się zarówno do oczyszczenia rąk, jak i np. telefonu, klamek czy stolika w podróży. Poręczne opakowanie zmieści się w każdej torebce – idealne do codziennego użytku. W sezonie wakacyjnym taki produkt to must have.
12. Jantar galaretka do laminacji z esencją bursztynową do włosów niesfornych i puszących się 20,99zł/150ml
13. Shefoot Laboratories nawilżający krem do suchych i szorstkich stóp 24,90zł/75ml
W ostatnim czasie coraz chętniej dbam o stopy, więc nawilżający krem do suchych i szorstkich stóp Shefoot Laboratories bardzo mnie ucieszył. Zawiera on składniki o działaniu zmiękczającym i odżywczym, które przy regularnym stosowaniu przynoszą ulgę szorstkim stopom. Lekka, ale treściwa konsystencja wnika głęboko, tworząc barierę ochronną i zapobiegając utracie wilgoci. To idealny produkt do codziennej pielęgnacji. Zawarty w kremie olejek z drzewa herbacianego wygładza podrażnioną skórę i chroni przed ponownym wysychaniem.
Cała zawartość jak zwykle jest tak duża, że ciężko zmieścić wszystko na jednym zdjęciu. Jestem bardzo zadowolona z tych produktów. Najbardziej cieszy mnie lakier do paznokci Golden Rose, krem wzmacniający Sylveco Dermo, a także galaretka do laminacji Jantar. Niemniej wszystkie produkty można wykorzystać na wakacyjnych wojażach, więc Pure Beauty doskonale wywiązało się z realizacji motywu przewodniego ;)
A Wam jak podoba się ta zawartość boxa Bon Voyage? Co wpadło Wam w oko?
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.