Cześć Piękne!

Pudełko Pure Beauty Pastel Blossom jak zwykle pozytywnie mnie zaskoczyło swoją zawartością, ale tym razem szczególnie zaciekawił mnie jeden kosmetyk kolorowy, czyli Flash Lash Colored Mascara w odcieniu Bright Mint od Golden Rose. Miętowy tusz do rzęs? Jeszcze kilka lat temu pewnie nie odważyłabym się po niego sięgnąć, ale dziś wiem jedno: kolorowe akcenty w makijażu potrafią wyglądać naprawdę stylowo i świeżo. A odrobinka szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, prawda? 
Kolorowe tusze do rzęs regularnie wracają do trendów, szczególnie wiosną i latem. Odcień Bright Mint Golden Rose idealnie wpisuje się w aktualny klimat. Jest lekki, dziewczęcy i bardzo radosny. To kolor, który pięknie odbija światło i subtelnie podkreśla spojrzenie. 
Najbardziej spodobało mi się to, że efekt można stopniować. Jedna warstwa daje delikatny, miętowy refleks widoczny głównie w świetle dziennym, natomiast kolejne warstwy budują bardziej odważny efekt. Można też nałożyć ten tusz na czarną maskarę. Wtedy również uzyskamy ciekawy efekt swoistego "cieniowania". 
Flash Lash Colored Mascara ma wygodną szczoteczkę, która dobrze rozczesuje rzęsy i równomiernie rozprowadza produkt. Jest ona dość sporych rozmiarów, ale szybko można się do niej przyzwyczaić. Formuła maskary nie skleja włosków i całkiem szybko zastyga, dzięki czemu kolor nie odbija się na powiece.
To zdecydowanie kosmetyk dla osób, które lubią bawić się makijażem, ale nie chcą od razu tworzyć bardzo mocnych, artystycznych looków. Co ważne, taki kolorowy tusz wcale nie musi być „tylko dla nastolatek”. Odpowiednio wkomponowany w makijaż wygląda bardzo modnie i potrafi dodać twarzy świeżości. Będzie idealny na wieczorne wyjścia na miasto, na plażę, ale również do pracy, jeśli oczywiście dress code na to pozwala. 
Uwielbiam takie produkty właśnie za to, że jeden mały detal potrafi całkowicie zmienić efekt końcowy. Wieki już nie miałam kolorowej maskary, więc używając tuszu Golden Rose Flash Lash Colored miałam mały powrót do przeszłości. Jestem ciekawa innych kolorów, ponieważ cała linia liczy ich naprawdę sporo. Już nie mogę się doczekać aż przetestuję kolejne kosmetyki z pudełka Pastel Blossom od Pure Beauty

Używacie kolorowych tuszy do rzęs? Jakie są Wasze ulubione odcienie?

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Brak komentarzy