Hej!

Czy pomadki w kredce są lepsze od typowych szminek? Nie wiem. Na pewno można nimi operować nieco precyzyjniej. Do tego są takie ładne... Przypominają kredki, którymi malowało się obrazki w dzieciństwie. Dziś zatem będzie o pomadce w kredce Joko. Wygrałam ją w rozdaniu, a choć kolor nie do końca do mnie pasuje, pomadka sama w sobie jest naprawdę godna uwagi.


Myślę, że można używać pomadki Joko Color & Shine o każdej porze roku: latem i wiosną, ponieważ gama kolorystyczna pasuje bardzo do tych pór, natomiast w okresie jesienno-zimowym pomadka nie tylko nada ustom kolor, ale także będzie je pielęgnować. Usta pomalowane nawilżającą pomadką Joko wydają się zdrowe, nawilżone i pełne. Naprawdę obietnica producenta wyrażona w stwierdzeniu "pomadka nawilżająca" jest spełniona.

Trwałość oceniam dobrze - 2-3 godziny (gdy nie spożywamy pokarmów), jednak aplikacja tej pomadki to sama przyjemność, dlatego nie mam jej za złe, że czasem trzeba dokonać poprawek. Można ją również łatwo wykręcić z opakowania. Co prawda, nie odważyłam się używać jej bez lusterka, ale myślę, że jaśniejsze kolory łatwo uda Wam się tak zaaplikować. Wybrać możecie z kilku wariantów kolorystycznych.


Kolor - jak już zapewne zdążyłyście się zorientować - nie przypadł mi szczególnie do gustu. Pomadkę otrzymałam bowiem w odcieniu pomarańczowym (oznaczonym na opakowaniu numerem 04) i niezbyt komfortowo się w nim czuję. Nie jest to wina odcienia, po prostu zwykle maluję się bardziej neutralnie :)


Jestem bardzo zadowolona z tej pomadki, chociaż kolor nie jest do końca mój. Ważne jednak, że obietnice producenta zostały spełnione :) Takie produkty to ja lubię. A Wy miałyście do czynienia z pomadkami nawilżającymi Joko?

17 komentarzy:

  1. Nie mój odcień, wolę różowe kolory

    OdpowiedzUsuń
  2. Usta wyglądają na nawilżone i odżywione:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kolorek, szkoda, że trwałość taka słabiutka, niestety taka jest w większości pomadek i znalezienie czegoś lepszego wcale nie jest takie łatwe, ale tak jak mówię kolor spoczko. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam ale przyznam, że wygląda niezwykle kusząco!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorek także nie do końca w moim guście, ale inny odcień pewnie by się dużo lepiej prezentował :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój kolor tez nie do końca, wole bardziej różowe odcienie ;-) ale fajnie ze się spisuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym odcieniu też źle bym się czuła

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten odcień też nie przypadłby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię pomadki w kredkach, choć odcień nie dla mnie, zdecydowanie wolę i lepiej mi w różach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobra szminka, kremowa i taka "mięciutka". Ma fajne aksamitne wykończenie. Kolory są super, owocowe i świeże, świetne na lato.
    Mały minusik za trwałość, bardzo szybko się zjada i niestety w tych "kredkowych" szminkach zawsze jest taki problem, że ciężko precyzyjnie ją nałożyć bez konturówki.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń