Naturalna ziołowa pasta do zębów Arganove z boxa Pure Beauty

Cześć! 

Pasty do zębów to ostatnio temat, który mocno zgłębiam. Dość powiedzieć, że moje dziąsła są bardzo wrażliwe. Dlatego szukam past, które skutecznie myją zęby, ale i nie podrażniają dziąseł. Taką pastą okazała się naturalna ajurwedyjska ziołowa pasta do zębów w żelu od marki Arganove. Do tej pory używałam jedynie kosmetyków tego producenta, a teraz mogę też co nieco powiedzieć o paście. Zapraszam do lektury, zwłaszcza że kolor tej pasty jest naprawdę oryginalny;) A jaki? Przekonacie się z mojego wpisu. 


Kilka słów od producenta ziołowej pasty do zębów Arganove 

Arganove naturalna ajurwedyjska ziołowa pasta do zębów w żelu do zębów dla wrażliwych zębów i dziąseł z goździkiem, lukrecją i miętą.
Naturalna pasta do zębów przywraca naturalną biel zębów oraz wzmacnia szkliwo, chroniąc przed próchnicą. Pomaga usuwać przebarwienia.

Skład:

Sorbitol, Silica, Aqua, Sodium Lauryl Sulphate, Potassium Alum, Bentonite, Syzygium Aromaticum Extract, Mentha Piperita Extract, Glycyrrhiza Glabra Extract, Anacyclus Pyrethrum Extract, Carrageenan, Acacia Catechu Extract, Saccharin Sodium, Sodium Benzoate, CI 16255

Naturalna ziołowa pasta do zębów Arganove została zamknięta w papierowym kartoniku z mnóstwem istotnych informacji. Tubka jest smukła i można postawić ją na korku. Kosztuje ok 16 zł /100ml.

Pierwsze, co mocno mnie zdziwiło po otwarciu opakowania pasty, to kolor. To czerwony żel :) Jest naprawdę oryginalny. Nigdy chyba nie spotkałam się z taką barwą pasty do zębów. Druga kwestia, która również mocno jest wyczuwalna to zapach. Ja wyczuwam tutaj goździki. Jeśli chodzi o smak tej pasty jest całkiem słodki, nie zostaje długo w ustach. Niestety, nie wyczuwam tutaj tak mocnego efektu odświeżenia jakbym chciała, raczej słodki posmak.


Pasta Arganove dla dziąseł jest łagodna i generalnie całkiem dobrze myje zęby. Podczas używania pasty moje dziąsła nie kwawiły, nie bolaly. Warto zauważyć, że na pierwszym miejscu w składzie mamy właśnie Sorbitol, który ma za zadanie nadawać paście słodki smak. Co istotne, poducent zastrzega, że pasty nie mogą stosować dzieci poniżej 7 roku życia. Pastę znalazłam w pudełku Pure Beauty Wild Flowers

Podsumowując, pasta spisuje się całkiem dobrze, jeśli chodzi o dziąsła i zęby. Nie jest mocno ziołowa, ale słodki posmak, który zostaje w ustach trochę mi się nie podoba. Liczyłam na mocniejszy efekt odświeżenia oddechu. 

Jestem ciekawa czy znacie tę pastę do zębów Arganove? Jaka jest wasza ulubiona pasta? 

Wpis powstał z ramach współpracy reklamowej z marką PURE BEAUTY. 



13 komentarzy:

  1. Nie polubiłam tej pasty, może przyda się do czegoś innego, bo nie będę jej używać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej pasty. Ale nie będę zmieniać swojej, bo używam innej, polecanej przez mojego stomatologa, właśnie na krwawiące i wrażliwe dziąsła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) zalecenia od lekarza da najważniejsze, więc uważam, z drobisz bardzo słusznie ♥️

      Usuń
  3. Mam podobne zdanie - była ok, ale bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, że się zgadzamy. Ja sporo ziołowych past do zębów poznałam i ta mnie jakoś nie zachwyca

      Usuń
  4. nie wiedziałam, że mają pasty w swojej ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam w szoku, że Arganove ma w swoim asortymencie pasty do zębów;)

      Usuń
  5. Nie miałam jej, ale jakoś ziołowe pasty mi nie podchodzą. Miałam inne i się nie polubiliśmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Ziołowe pasty do zębów są bardzo specyficzne, więc nie każdy będzie ich zwolennikiem :) Ja się przekonałam jakiś czas temu, a teraz stosuję różne pasty

      Usuń
  6. Witam serdecznie ♡
    Polubiłam ją :) Według mnie, nie jest zachwycająca, ale daje radę, podszedł mi jej smak i konsystencja. Ogólnie dobrze mi się jej używa ;) Świetna recenzja!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. It looks interesting, I haven't tried it yet.
    I invite you to visit my last post. Have a good week!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta pasta była spoko, ale jakoś bardzo się z nią nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń