Cześć Piękne!

Po długim dniu, przy zmianach temperatur czy po intensywnej pielęgnacji pełnej składników aktywnych najbardziej doceniam kosmetyki, które przywracają komfort i równowagę mojej skórze. Tegoroczna zima daje się we znaki. Już nie pamiętam kiedy aż tyle dni pod rząd było mroźno. Dlatego i pielęgnacja wymaga pewnych modyfikacji, zwrotu ku bardziej otulajacym formułom. Właśnie takim działającym jak kołderka dla skóry produktem okazał się mleczny tonik łagodzący Miya Cosmetics BEAUTY.lab Ukojenie, który znalazłam w pudełku Pure Beauty HUSHAAABYE #9. Zapraszam do lektury!
Mleczny tonik łagodzący Miya Cosmetics posiada przyjemną dla oka szatę graficzną - białe opakowanie i srebrne, delikatne litery sprawiają, że tonik kojarzy się z czymś lekkim, delikatnym. 
Już sama konsystencja toniku wyróżnia go na tle klasycznych, wodnistych formuł. Mleczna, lekko otulająca, daje uczucie miękkości i natychmiastowego komfortu. To tonik, który nie tylko „tonizuje”, ale przypomina mi konsystencją leciutkie pielęgnujące serum. Po aplikacji toniku skóra nie lepi się, a sam produkt nie posiada kompozycji zapachowej. 
Skład toniku jest naprawdę imponujący. 

  • Fucocert®
naturalny polisacharyd o działaniu nawilżająco-łagodzącym, pozostawia skórę miękką i gładką.

  • Ekstrakt z Centella asiatica - wąkroty azjatyckiej 
zmniejsza zaczerwienienia, poprawia jędrność i sprężystość skóry.

  • Ekstrakt z Boswellia serrata
łagodzi podrażnienia, uelastycznia i wygładza skórę.

  • Olej ze słodkich migdałów
przywraca gładkość szorstkiej skórze, zmniejsza widoczność zmarszczek i suchych skórek.

  • Alantoina
wspiera regenerację uszkodzonego naskórka, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia.

  • Inulina
naturalny prebiotyk, dba o równowagę mikrobiologiczną skóry, wspiera mikrobiom

Po użyciu toniku skóra jest wyraźnie uspokojona, mniej reaktywna i przyjemnie nawilżona. Znika uczucie ściągnięcia, które często towarzyszy myciu twarzy, szczególnie przy cerze suchej, wrażliwej czy odwodnionej. To idealny krok pomiędzy oczyszczaniem a serum lub kremem, ponieważ przygotowuje skórę na dalszą pielęgnację i wzmacnia jej efekty. Tonik świetnie sprawdza się zarówno rano, jak i wieczorem. Rano delikatnie budzi skórę i przygotowuje ją pod makijaż, a wieczorem koi po demakijażu i oczyszczaniu. Ja najbardziej lubię wklepywać go dłońmi. 
Cała linia BEAUTY.lab ukojenie od Miya Cosmetics została stworzona z myślą o cerach wymagających:  wrażliwych, zmęczonych i potrzebujących regeneracji. Tonik skupia się na łagodzeniu, nawilżaniu i wspieraniu bariery hydrolipidowej, co jest dziś jednym z kluczowych trendów w pielęgnacji skóry. Prócz toniku łagodzącego używałam także emulsji z tej linii i była naprawdę świetna. 
Mleczny tonik łagodzący Miya Cosmetics BEAUTY.lab ukojenie to jeden z tych kosmetyków, który robi to co najważniejsze: przywraca skórze komfort, równowagę i spokój. Dla mnie to idealny przykład kroku pielęgnacji, który jest jednocześnie skuteczna i bardzo przyjemny w użyciu. Box HUSHAAABYE #9 od Pure Beauty był pełen tego typu perełek wspomagających zimową rutynę. 




Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty. 

Brak komentarzy