Cześć Piękne!
Nowe zapachy w mojej kosmetyczce są zawsze mile widziane! Kosmetyków do makijażu czy pielęgnacji miałam już dużo, ale perfum nigdy dość! Tak właśnie też było z perfumetką marki Revers Sweet Whisper, którą znalazłam w boxie Pure Beauty Green Glow - od razu ją otworzyłam! Nie znałam wcześniej tego zapachu, dlatego tym bardziej byłam ciekawa, co kryje niewielki flakon o pojemności 33 ml. Dziś już wiem, że to jeden z tych zapachów, które potrafią pozytywnie zaskoczyć.
Już pierwsze psiknięcie perfumami Sweet Whisper od Revers sprawia, że wyczuwalna jest zielona mandarynka, która dodaje kompozycji świeżości i lekkości. Towarzyszy jej subtelnie pikantny kwiat imbiru, dzięki któremu zapach nabiera charakteru i nie jest oczywisty. Po chwili pojawiają się nuty serca, czyli wodny jaśmin oraz wanilia. To właśnie ten duet najbardziej mnie zaintrygował. Wanilia nie jest ciężka ani przesadnie słodka, a wodny akcent sprawia, że całość pozostaje świeża i bardzo kobieca.
Na skórze najdłużej pozostają ciepłe nuty drewna kaszmirowego i sandałowego, które pięknie otulają i nadają kompozycji elegancji.
Ogromnym plusem jest kompaktowe opakowanie 33 ml. Bez problemu mieści się w torebce czy kosmetyczce, dlatego można mieć ulubiony zapach zawsze przy sobie. To świetne rozwiązanie dla osób, które lubią odświeżyć zapach w ciągu dnia lub często podróżują.
Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak harmonijnie rozwija się ten zapach. Jest kobiecy, elegancki i subtelny, ale jednocześnie ma w sobie coś, co przyciąga uwagę. Nie dominuje otoczenia, a pozostawia delikatny, przyjemny ślad na skórze.
Cieszę się, że trafiłam na niego właśnie dzięki boxowi Pure Beauty, bo prawdopodobnie sama nie zwróciłabym na niego uwagi. To kolejny dowód na to, że w takich pudełkach można odkryć prawdziwe perełki.
Jeśli lubicie kwiatowo-orientalne perfumy z nutą świeżości, Revers Sweet Whisper zdecydowanie zasługuje na uwagę. To zapach, który sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i podczas wyjątkowych okazji. Dla mnie okazał się jednym z najmilszych odkryć tej edycji Pure Beauty i z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Jestem również bardzo ciekawa jak pachną inne perfumetki marki Revers!
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Brak komentarzy