Cześć Piękne!
Witam się z Wami z urlopu! Już bardzo potrzebowałam przerwy od pracy. Teraz mogę skupić się na tym co lubię najbardziej, czyli na testowaniu nowości kosmetycznych. A tak się składa, że mam ich sporo ponieważ niedawno trafił w moje ręce najnowszy box Pure Beauty Rose Stories. Czy jesteście ciekawe co skryło się w jego wnętrzu? Jeśli tak, zapraszam Was na unboxing!
1. Jacques Battini Seapearl Body Spray 44,90zł/150ml
Pierwszym produktem, który od razu przyciągnął moją uwagę, był Seapearl Body Spray od Jacques Battini. Latem bardzo lubię sięgać po mgiełki do ciała. Mogę aplikować je nawet kilka razy dziennie, ciesząc się uczuciem odświeżenia i zapachem. Wydaje mi się, że Seapearl świetnie sprawdzi się, gdy chcemy podkreślić letnią opaleniznę, ponieważ zawiera błyszczące drobinki, które nadają skórze perłowy blask. Intrygujące jest połączenie nut zapachowych w tym produkcie i już nie mogę się doczekać aż go użyję. Mamy tutaj, mi.in. mandarynkę, czarną porzeczkę, liście rabarbaru, bergamotkę, różę, magnolię, liście paczuli, a także piżmo, toffee, wanilię, fasolę tonkę czy bursztyn. Ten kwiatowo-owocowy zapach wydaje się więc naprawdę wielowymiarowy. Będę sprawdzać jak się spisuje :)
2. Ziaja mleczko pod prysznic Satin Glow 20,90zł/390ml
Mleczko pod prysznic Satin Glow od marki Ziaja zapowiada się naprawdę obiecująco. Miałam okazję poznać już inne kosmetyki należące do tej linii i ich zapach jest po prostu boski! Kobiecy i uzależniający! W przypadku tego mleczka producent obiecuje kremową konsystencję i pielęgnujące składniki. Lubię kosmetyki, które pozostawiają skórę miękką, gładką i komfortowo nawilżoną jeszcze przed nałożeniem balsamu (bo tego nigdy nie chce mi się robić...). Mleczko zawiera również rozświetlające drobiny miki, które dodają skórze blasku. Myślę, że w połączeniu z musem do ciała z tej samej linii, który jeszcze mam w domu, wieczorny prysznic będzie jak prawdziwe pachnące spa!
3. Dermedic Sunbrella chłodzący balsam po opalaniu 52zł/200ml
Latem ochrona przeciwsłoneczna jest dla mnie absolutną podstawą, ale równie ważna jest pielęgnacja skóry po ekspozycji na słońce. Dlatego bardzo ucieszył mnie chłodzący balsam po opalaniu Dermedic Sunbrella, który znalazłam w pudełku. Moja skóra z natury jest sucha i dość wrażliwa, dlatego po całym dniu spędzonym na słońcu potrzebuje intensywnego nawilżenia oraz ukojenia. Chłodzący efekt to dodatkowy atut, szczególnie podczas upałów. Tego typu kosmetyki pomagają przywrócić skórze komfort, zmniejszyć uczucie rozgrzania i zadbać o jej odpowiednią regenerację. Rok temu również sięgnęłam po taki kosmetyk na wakacjach i uważam, że to przyjemny dodatek do urlopu na plaży.
4. Bioelixire serum z olejkiem arganowym do włosów 5,79zł/20ml
Są kosmetyki, do których po prostu się wraca, a dla mnie właśnie takim produktem jest serum z olejkiem arganowym Bioelixire. To prawdziwy klasyk, który jest znany od lat i nie bez powodu cieszy się tak dobrą opinią. Sama zużyłam już kilkanaście opakowań i zawsze chętnie do niego wracam. Serum świetnie wygładza włosy, pomaga okiełznać puszenie i zabezpiecza końcówki przed przesuszeniem oraz uszkodzeniami. Wystarczy dosłownie odrobina, aby włosy stały się bardziej miękkie, lśniące i wyglądały zdrowiej, bez efektu obciążenia. Co przy cienkich włosach na niemalże znaczenie! Jeśli jeszcze go nie znacie, zdecydowanie warto dać mu szansę.
5. Dermedic lekki krem ochronny Age Defense SPF50+ 48zł/40 ml - w boxie 3 miniaturki o pojemności 2,5ml
Ochrona przeciwsłoneczna to dla mnie najważniejszy krok porannej pielęgnacji i to niezależnie od pory roku. Dlatego bardzo ucieszyła mnie obecność miniaturek lekkiego kremu ochronnego Dermedic Age Defense SPF 50+, bo to świetna okazja, aby przetestować kosmetyk przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Mam suchą skórę, dlatego od kremu z filtrem oczekuję nie tylko wysokiej ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB, ale także komfortu noszenia. Nie lubię ciężkich, tłustych filtrów, które bielą skórę, długo się wchłaniają i nie współgrają z makijażem. Lekka formuła Dermedic zapowiada się bardzo obiecująco, liczę na to, że zapewni skuteczną ochronę przed fotostarzeniem, a jednocześnie będzie przyjemny w codziennym stosowaniu. Trzy miniaturki to również idealne rozwiązanie, aby wstępnie zapoznać się z kosmetykiem. Jestem bardzo ciekawa, czy stanie się kolejnym filtrem, który na stałe zagości w mojej porannej pielęgnacji.
6. PB Nails lakier hybrydowy 36,99zł/8ml
Lato kojarzy się z kolorowymi paznokciami. Nie mogło w pudełku braknąć więc czegoś do paznokci. Tym razem trafił do nas jeden z lakierów hybrydowych PB Nails. Choć na co dzień rzadko wykonuję manicure hybrydowy, od czasu do czasu lubię postawić na trwałą stylizację, szczególnie przed wyjazdami czy ważniejszymi okazjami. W boxie umieszczono różne kolory, mnie trafił się ładny róż. Jako, że nie znam tej marki, jest to świetna okazja, aby poznać nową markę i przekonać się, jak lakier sprawdza się podczas aplikacji oraz noszenia.
Z kodem PURE15 otrzymasz -15% na produkty PB Nails. Kod ważny do 31.07.2026.
7. Sylveco brzozowy płyn micelarny 29,99zł/400ml
Wśród nowości, które znalazły się w boxie otrzymaliśmy brzozowy płyn
micelarny Sylveco. Lubię sięgać po łagodne kosmetyki do oczyszczania, dlatego jestem ciekawa, czym wyróżni się ta nowa propozycja. Już na pierwszy rzut oka skład zapowiada się bardzo dobrze. Jego formuła zawiera ekstrakt z liści brzozy, aloes, pantenol, alantoinę i proteiny owsa, które sugerują, że będzie to produkt nastawiony nie tylko na skuteczny demakijaż, ale również na ukojenie i pielęgnację skóry. Sama wciąż sięgam po płyny micelarne, więc liczę na to, że poradzi sobie z dokładnym usuwaniem makijażu i codziennych zanieczyszczeń, a jednocześnie nie będzie pozostawiał nieprzyjemnego uczucia lepkości czy ściągnięcia. Mam też nadzieję, że okaże się delikatny dla okolic oczu i nie będzie ich podrażniał. Markę Sylveco znam i cenię od lat, więc cieszy mnie ta nowość.
8. Veoli Botanica Time to Bronze bronzer w kremie z witaminą C i roślinnym kolagenem 89,99zł/10ml
Kolejnym intrygującym kosmetykiem, który wzbudził moją ciekawość, jest produkt do makijażu od Veoli Botanica, czyli kremowy bronzer wzbogacony Time to Bronze o witaminę C i roślinny kolagen. Lubię kosmetyki, które łączą makijaż z pielęgnacją, dlatego ta formuła od razu przykuła moją uwagę. Producent obiecuje naturalny efekt skóry muśniętej słońcem, łatwe blendowanie oraz pielęgnujące działanie składników aktywnych. Przed pierwszym użyciem mam wobec niego spore oczekiwania. Liczę na to, że kremowa konsystencja będzie dobrze stapiała się ze skórą, nie tworząc plam ani smug, a efekt będzie można łatwo stopniować w zależności od potrzeby..Jestem też ciekawa, jak sprawdzi się jego trwałość w ciągu dnia i czy rzeczywiście połączy właściwości makijażowe z komfortem pielęgnacji. Jeśli spełni te obietnice, ma szansę stać się jednym z moich ulubionych produktów do codziennego makijażu.
9. Golden Rose Plumped Lips Lip Pumping Gloss błyszczyk optycznie powiększają czy usta 21,90zł/4,7g
Jeśli lubicie efekt pełniejszych ust, ale bez zabiegów medycyny estetycznej, Golden Rose Plumped Lips Lip Pumping Gloss może Was zainteresować. To błyszczyk, który ma optycznie powiększać usta, nadając im efekt większej objętości i pięknego, lustrzanego połysku. Błyszczyki przeżywają swój renesans, więc myślę, że otworzę go i sprawdzę jak lśni na ustach.
10. Venita Trendy maskara do włosów, brwi i rzęs 3w1 17,99zł/13g
Maskara do włosów, brwi i rzęs Venita Trendy 3w1 to jeden z tych kosmetyków, który od razu zachęca do kreatywnej zabawy kolorem. To wielofunkcyjna produkt, dzięki któremu w prosty sposób można odmienić swój look, bez trwałych zmian. Bardzo lubię takie produkty, bo pozwalają szybko dodać stylizacji charakteru i odrobinę szaleństwa. To świetna propozycja zarówno na co dzień dla osób lubiących subtelne akcenty, jak i na festiwale, imprezy czy sesje zdjęciowe, kiedy można puścić wodze fantazji. Cieszę się, że znalazłam ją w boxie, ponieważ sama pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi, a jest całkiem fajna (już jej użyłam). Zapowiada się na kosmetyk, który pozwala eksperymentować z makijażem i fryzurą, a jednocześnie pozwala łatwo wrócić do naturalnego wyglądu.
11. Biotanique Dermoskin Expert Micro Purifying łagodny żel do mycia twarzy 23,49zł/200ml
Oczyszczanie to dla mnie najważniejszy etap pielęgnacji, dlatego zawsze szukam produktów, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia, ale jednocześnie nie naruszają naturalnej bariery skóry. Biotanique Dermoskin Expert Micro Purifying zapowiada się właśnie jako taki kosmetyk - delikatny, ale skuteczny. Preferuję żele, które po umyciu pozostawiają uczucie świeżości i czystości, bez nieprzyjemnego ściągnięcia. To szczególnie ważne przy mojej cerze naczynkowej, która potrzebuje dokładnego oczyszczania, ale jednocześnie łatwo reaguje na zbyt agresywne formuły. Mam nadzieję, że ten żel pomoże utrzymać skórę w równowadze. Cieszę się, że trafił do boxa, bo chętnie przekonam się, czy połączy skuteczność oczyszczania z delikatnością, której oczekuję od dobrego żelu do mycia twarzy.
12. Novex Brazlian Keratin maska do włosów 32,90zł/400ml - w boxie saszetka o pojemności 10g
Moje włosy uwielbiają kosmetyki z keratyną, dlatego bardzo ucieszyłam się na widok maski do włosów Novex Brazilian Keratin w boxie. A już od dawna chciałam poznać tę markę.
Maska stworzona z myślą o włosach suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku, które potrzebują intensywnej regeneracji. Liczę na to, że pomoże wygładzić włosy, ograniczyć puszenie i sprawi, że będą bardziej miękkie oraz łatwiejsze do ułożenia. Keratyna to składnik, po który chętnie sięgam, ponieważ często pozostawia włosy bardziej zdyscyplinowane i pełne zdrowego połysku. W boxie znalazła się saszetka, więc będzie to świetna okazja, aby sprawdzić, jak maska sprawdzi się na moich włosach przed zakupem pełnowymiarowego opakowania. Jeśli efekt będzie tak dobry, jak zapowiada producent, niewykluczone, że sięgnę po większą wersję.
Tak prezentuje się cała zawartość tego wypełnionego po brzegi pudełka Rose Stories od Pure Beauty. I jestem nim zachwycona! Toż to prawdziwy letni zestaw. Odrobina kolorówka, pielęgnacja przydatna w czasie lata. Chyba wszystko tu wykorzystam, nawet maskarę w fioletowym kolorze :) Myślę, że to jedno z lepszych pudełek w ostatnim czasie.
A Wam jak się podoba zawartość tego pudełka?
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Brak komentarzy