Cześć Piękne!
Są takie kosmetyki, które trafiają do nas w idealnym momencie. Zima to okres, kiedy skóra jest przesuszona, napięta, reaguje zaczerwienieniem na byle zmianę temperatury i wyraźnie pokazuje, że jej bariera ochronna potrzebuje wsparcia. Właśnie teraz w moje ręce trafił balsam do ciała Łagodzenie i Ulga marki Physiogel, który znalazłam w boxie Pure Beauty Winter Wonders. Ta pełna niespodzianek edycja bardzo trafiła w mój gust! Chętnie otworzyłam, więc produkt do ciała. Ostatnio trochę bardziej dbam o swoją skórę, więc znalazł się u mnie w idealnym momencie.
Balsam do ciała Łagodzenie i Ulga Physiogel został stworzony z myślą o skórze suchej i skłonnej do zaczerwienień, czyli takiej, która wymaga regeneracji, a nie tylko chwilowego komfortu. Duża plastikowa butla o pojemności aż 400 ml posiada wygodny dozownik, dzięki któremu aplikacja jest przyjemnością. Jeśli chodzi o konsystencję balsamu, to jest ona idealna. Szybko się wchłania, nie jest rzadka, więc balsamu wystarczy na długo.
Już po kilku zastosowaniach zauważyłam, że skóra jest wyraźnie bardziej miękka, mniej napięta i ukojona. Co ważne, efekt nawilżenia utrzymuje się długo - w zasadzie czuć go na skórze przez cały dzień. Lubię, gdy produkty do ciała są tak dobrej jakości!
Sekret działania tkwi w formule BioMimic®, która zawiera kompleks lipidów kluczowych dla prawidłowej kondycji skóry. W składzie znajdziemy, m.in. Palmitamide MEA (PEA) – substancję naturalnie występującą w naskórku, wspierającą walkę z wolnymi rodnikami i pomagającą ograniczać stany zapalne.
Do tego dochodzą moje ulubione ceramidy, które są fundamentem zdrowej bariery hydrolipidowej. A to właśnie jej osłabienie najczęściej odpowiada za suchość, podrażnienia i nadreaktywność skóry. Ten balsam nie tylko nawilża, on wręcz pomaga odbudować naturalną ochronę skóry.
Warto zauważyć, iż formuła jest lekka, ale wyczuwalnie otulająca. Balsam szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy i nie klei się, dzięki czemu bez problemu można stosować go zarówno rano, jak i wieczorem. Posiada taki delikatny kosmetyczny zapach, który nie utrzymuje się długo.
Dodatkowo jest niekomedogenny, więc nie zapycha i sprawdzi się także przy skórze problematycznej. To świetny wybór dla osób ze skórą suchą i bardzo suchą, z tendencją do zaczerwienień, po kuracjach dermatologicznych czy szukających delikatnej, ale skutecznej pielęgnacji odbudowującej barierę hydrolipidową skóry.
Balsam Physiogel Łagodzenie i Ulga to kosmetyk, który działa spokojnie, konsekwentnie i długofalowo. Oferuje systematyczne ukojenie, wzmocnienie i realną poprawę kondycji skóry w tym zimowym czasie. To jeden z tych produktów, które szybko przywracają skórze komfort. Dobrze, że w pudełku Winter Wonders Pure Beauty umieszczono ten kosmetyk!
Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Pure Beauty.
Brak komentarzy